Wikisłownikarz:Fenuks/brudnopis

Z Wikisłownika – wolnego słownika wielojęzycznego
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Związki frazeologiczne (automatycznie wyciągnięte z zrzutu Wikisłownika)[edytuj]

A[edytuj]

a co po czyjej wielkości, jak nie ma w głowie mądrości

(a) cóż dopiero

a łyżka na to: niemożliwe

a niech to

a nuż, widelec

a to Polska właśnie

a tu nic

a u was biją murzynów

a widzisz

ABC

abrahamowy jedynak

absolutne zero

absolutny spokój

aby do wiosny

aby dom czysty zachować, nie trzeba ptaków i mnichów chować

aby jeść z diabłem zupę, trzeba mieć długą łyżkę

aby mieć w domu porządek, trzeba mieć w głowie rozsądek

ach i och

achy i ochy

Adam cóż by poradził, gdyby Bóg w raju Ewy nie posadził

Adam i Ewa

Adam i Ewa pokazują, jaki styczeń i luty po nich następują

admirał bez floty

adwokat Boga

adwokat diabła

adwokat niech głowę, a koń niech ma nogi

afera grubymi nićmi szyta

afera rozporkowa

agent Tomek

Agnieszka li łaskawa, wkrótce w polu zabawa

Agnieszka li nielusa, jeszcze zimie pokusa

Agnieszka łaskawa puszcza skowronka z rękawa

agresja budzi agresję

akcja na okaziciela

aksamitna rewolucja

aksamity, atłasy sławy nie czynią

akt strzelisty

albo – albo

albo kapucyn, albo starosta

albo milczeć, albo co lepszego mówić nad milczenie

albo rybka, albo akwarium

albo rybka, albo pipka

albo rybki, albo akwarium

alboś nie słyszał, kiedy w lisi ogon trąbiono

ale, ale!

ale jazda!

aleja sztywnych

alfa i omega

alter ego

amant stary – jak piec stary: dymi, a nie grzeje

amator kwaśnych jabłek

amba komuś odbija

ambasador dobrej woli

ananas, ale nie dla nas

angielska flegma

angielski bufet

angielski uśmiech

Anglik z Kołomyi

ani ani

ani Antoni na morzu wiatru nie dogoni

ani be, ani me

ani be, ani me, ani kukuryku

ani brat, ani swat

ani chartów, ani kartów

ani chybi

ani dudu

ani głowa do rady, ani tył do krzesła

ani kawałka czegoś

ani kura za darmo nie gdacze

ani mru-mru

ani na jotę

ani na lekarstwo

ani na włos

ani o włos

ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało

ani razu

ani rusz

ani ryku, ani kwiku

ani ty moja, ani ja twój

ani w Boga wierzy, ani się diabła boi

ani w Paryżu, z owsianej kaszy nie urobią ryżu

ani w ząb

anielska cierpliwość

anielski uśmiech

anioł dobroci

Anioł Pański

anioł przeleciał

anioł śmierci

aniołowie pijanych na rękach swych noszą

Antek z Bałut

apel poległych

apetyt rośnie w miarę jedzenia

aptekarska dokładność

areszt domowy

aresztować

argusowe oczy

argusowe oko

Armia Czerwona

arogancja władzy

artysta z bożej łaski

artystyczny nieład

as – bank trzasł

as na warcie, diabeł w karcie

asy same nie grają

atak

atom

atrament, kiedy się nie wypisze, to wyschnie

austriackie gadanie

auto z kratką

Autonomia Palestyńska

autorytet moralny

autostrada do nieba

awantura o gacie na sznurze

azjatycki tygrys

aż drzazgi lecą

aż w piekle będzie słychać

Ą[edytuj]

ą ę

B[edytuj]

b

baba babę całuje, a za oczy obgaduje

baba bez brzucha jak garnek bez ucha

Baba Jaga

baba jak dzieża

baba jak piec

baba jak proca

baba jak rzepa

baba o szydle, dziad o mydle

baba skrzy, to dziad drży

baba swoje, chłop swoje

baba swoje, czart swoje

baba w poprzek drogi, to zwierzyna w nogi

baba w progi, cisza w nogi

baba z magla

baba z wozu, koniom lżej

baba, żaba, diabeł trzeci, to rodzone dzieci

baba, żaba, kaduk trzeci, to rodzone dzieci

babcia klozetowa

babi język i babska prawica nigdy nie zhańbią szlachcica

babie lato

babie lato górą idzie

babie w kolana, chłopu w piersi, szlachcicowi w uszy, żydowi w pięty, nigdy nie bywa zimno

babska droga od pieca do proga

babskie gadanie

babskie lato czasem się opłaci, ale od Judy bywają grudy, ciepło się traci

baby i ropuchy nawet siekierą nie zabijesz

bać się jak diabeł święconej wody

bać się jak ognia

bać się o swoją skórę

bać się o własną dupę

bać się o własny tyłek

bać się spojrzeć komuś w oczy

bać się spojrzeć w oczy

bać się własnego cienia

bagaż doświadczeń

bajka dla grzecznych dzieci

bajka o żelaznym wilku

bajki opowiadać

bajki prawdy miewają połowę

bajońskie sumy

baju, baju, będziesz w raju

bajzel na kółkach

balansować na krawędzi przepaści

balansować na skraju przepaści

balast żywy

balsam dla duszy

bananowa młodzież

bar mleczny

Baranek Boży

barani łeb

barania głowa

Barbara ni młoda, ni stara

Barbara święta o górnikach pamięta

bardziej boli zły sąsiad niż rany

bardziej ludziom to smakuje, czego prawo zakazuje

bardziej się tego lęka, niż bosy koń gołoledzi

bardzo

barszcz na dudach

dudkach

Bartłomieja cały wrzesień naśladuje, i z nim jesień

barum barum tryk

Basen Kokosowy

bateria słoneczna

bawełna strzelnicza

bawić się cudzym kosztem

bawić się czyimś kosztem

bawić się jak kot z myszą

bawić się jak kot z myszką

bawić się krawiectwem

bawić się ptaszkiem

bawić się puzonem

bawić się w ciuciubabkę

bawić się w kotka i myszkę

bawić się z kimś jak z dzieckiem

bazgrać jak kura pazurem

bazyliszkowy wzrok

bądź co bądź

bądź mądry i pisz wiersze

bądź pracowity, nie będziesz bity

beczka bez dna

beczka Danaid

beczka Diogenesa

beczka śmiechu

befsztyk tatarski

beksa-lala

Benedykt w pole z grochem, Wojciech z owsem jedzie

benedyktyńska praca

beret z antenką

bernardyńska postawa, ale wilcze serce

beton partyjny

betonowa dżungla

bez atu

bez Boga ni do proga

bez butelki kłopot wielki

bez ceregieli

bez ceremonii

bez chleba i zwierzyna nie smakuje

bez ciekawości nie ma mądrości

bez cienia

bez cnót nic - będziesz fryc

bez czci i wiary

bez czeladzi nie dasz rady

bez czucia

bez dobrej woli jako mięso bez chleba, a jaja bez soli

bez drgnienia powiek

bez dwóch zdań

bez dżemu

bez garnka nie zrobi zupy kucharka

bez głowy

bez granic

bez grosza

bez grosza przy duszy

bez happy endu

bez jaj

bez jednego wystrzału

bez kary dziecka się nie wychowa

bez kija nie podchodź

bez kitu

bez koguta także świta

bez kołaczy nie wesele

bez końca

bez końskiego ogona nic skrzypek nie dokona

bez krępacji

bez kropli krwi

bez liku

bez ludzi i raj się znudzi

bez ładu i składu

bez łaski

bez mała

bez mrugnięcia okiem

bez ogródek

bez owijania w bawełnę

bez pamięci

bez pardonu

bez picu

bez porównania

bez powodu

bez pracy nie ma kołaczy

bez pracy nie ma macy

bez pracy nie ma płacy

bez prądu

bez przeszkód

bez przyszłości

bez pucy

bez pudła

bez reszty

bez różnicy

bez serca

bez serca, jak wiecie, trudno żyć na świecie

bez smyka nic niewarta muzyka

bez szemrania

bez ściemy

bez tchu

bez trzody chlewnej

bez wątpienia

bez wrażenia

bez zachodu nie będzie miodu

bez zachodu nie ma miodu

bez zarzutu

bezbarwny człowiek

bezduszna lalka

bezkrwawe łowy

bezpieczne myszy biegają, gdy kota doma nie mają

bezpiecznie jak u Pana Boga za piecem

bezpiecznie myszy biegają, gdy kota doma nie mają

bezpieczniej jest milczeć niż mówić

bezprawnie

bęben dlatego tak głośny, bo próżny

bębnić na fortepianie

będzie z niego ksiądz jak z diabła kościelny

będzie z niego ksiądz, jak z diabła kościelny

biada dómowi, kaj ciele rozkazuje wołowi

biada temu, co cudze połyka i zjada

biała flaga

biała gorączka

biała kawa

biała księga

biała laska

biała rasa

biała śmierć

biała tabaka

białe szaleństwo

białe tango

białe złoto

biało-czerwony

biały człowiek

biały gronostaj na błocie nie siada

biały jak kreda

biały jak ściana

biały kruk

biały murzyn

biały słoń

biały szafir

biały walc

biały węgiel

biały z czarną skórą ponad wszystkie konie górą

bibliografia rozumowana

bicie konia

bicie piany

bicie w przelocie

bicz boży

bicz wodny

bić brawo

bić czołem

bić głową w mur

bić jak w kaczy kuper

bić kogoś w czambuł

bić na alarm

bić na głowę

bić na trwogę

bić pianę

bić pięścią w stół

bić po oczach

bić pokłony

bić się w cudze piersi

bić się w czoło

bić się w piersi

bić się z gównem

bić się z myślami

bić w dzwony na trwogę

bida z nędzą

biec na jednej nodze

biec świńskim truchtem

biec z wywieszonym językiem

bieda, siekierą by jej nie urąbał

bieda temu dokuczy, kto się za młodu nie uczy

bieda w kraju, Mikołaju

bieda z nędzą

biedna żona taka, która ma pijaka

biednemu zawsze wiatr w oczy

biedny jak mysz kościelna

biedny kupuje jedną kapotę, ale na całe życie

biegać jak ze sraczką

biegać jak żyd po pustym sklepie

biegać po księgarniach

biegać z kąta w kąt

biegać za kimś z siekierą

biegnie starym torem

bierny opór

bierz, Maćku, żyrdkę i rżnij na odwyrtkę

bierz Michale, co Bóg daje

biją Boże bębny

bił Maciek żonę zawsze w jedną stronę

biskup morski

bity, ale syty

biuro rzeczy znalezionych

blada twarz

blady jak chusta

blady jak kreda

blady jak papier

blady jak płótno

blady jak ściana

blady jak śmierć

blady jak trup

blady strach

Bliski Wschód

bliższa koszula ciału

bliższa koszula ciału niż sukmana

błagać na wszystkie świętości

błazna wszyscy słuchają, lecz go za przyjaciela nie mają

błaznów siać nie trzeba, sami się rodzą

błaznów wszędzie pełno

błąd lepiej poprawić aniżeli bronić

błądzić w chmurach

błędne koło

błędny rycerz

błędy lekarza pokrywa ziemia

błękit paryski

błękitna koszula

błękitna krew

błękitne hełmy

błogosławióna baba, co chłopa bije, a przeklynty chłop, co sie ji do

bo zupa była za słona

bocianie gniazdo

bodaj cię Pan Jezus kochał

bodaj się tacy na kamieniu rodzili

bodajbyś się w kamień zamienił

Boga na języku, a diabła ma w sercu

bogactw przybywa, cnoty ubywa

bogatemu diabeł dzieci kołysze

Bogiem a prawdą

Bogu ducha winien

Bogu się kłaniaj, a diabła nie gniewaj

Bogu służ, a diabła nie gniewaj

bohater dnia

bojaźń do kupy pędzi

bojaźń z nadzieją płyną koleją

boje homeryckie

boki zrywać

Bolesław Chrobry dla złych był surowy, a dla wszystkich dobry

boli kogoś w dołku

bomba

boso ale w ostrogach

boso, ale w ostrogach

bosy Hryć czuje się Ukraińcem

bośniacki

boża krówka

boża męka

boża rola

boża wola

Boże Ciało

Boże cielę

Boże Narodzenie po wodzie, Wielkanoc po lodzie

boże rany

Bóg bez pracy nic nie daje

Bóg jeden wie

Bóg kogoś strzegł

Bóg ma skrzynię bez wieka, nakarmi każdego człowieka

Bóg mi świadkiem

Bóg nie opuści, kto się nań spuści

Bóg płaci, lecz nie co sobota

Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają

Bóg raczy wiedzieć

Bóg stworzył morze, ale Holender wybrzeża

Bóg widzi, czas ucieka, śmierć goni, wieczność czeka

Bóg widzi, czas ucieka, śmierć się zbliża, wieczność czeka

Bóg wysoko, a król daleko

Bóg zapłać

bój się w styczniu wiosny, bo marzec zazdrosny

ból milczeć nie umie

bór – leszczyna, wróbel – zwierzyna, gołębie – dobytek, serwatka – napitek, ryby – karaski – wiwat szlachcic podlaski!

bór, ryby, zwierzyna, to wszystkich dziedzina

bracia mniejsi

bracia w wierze

brać coś do siebie

brać coś na siebie

brać coś w karby

brać coś za dobrą monetę

brać do buzi

brać do kieszeni

brać do ręki

brać do siebie

brać górę

brać jak za pszenicę

brać jak za zboże

brać kogoś do galopu

brać kogoś w obroty

brać na ambit

brać na języki

brać na poważnie

brać na siebie ryzyko

brać na warsztat

brać na wiarę

brać na wstrzymanie

brać nogi za pas

brać pod lupę

brać pod uwagę

brać pod włos

brać się w karby

brać się za chachły

brać tyłek w troki

brać

brać w kamasze

brać w swoje ręce

brać za dobrą monetę

brać za tchórza

brać za złe

brać życie lekko

brak cierpliwości w nieszczęściu jest gorszy niż samo nieszczęście

brak komuś piątej klepki

w głowie

brak piątej klepki

w głowie

brak tylko ptasiego mleka

brakować soli we łbie

bramka samobójcza

brat łata

brat mleczny

brat po Adamie (i Ewie)

brat syjamski

brat ślubny

brat śmierci

bratnia dusza

brązowa plamistość liści pomidora

bredzić jak Piekarski na mękach

bredzić niestworzone rzeczy

bredzić od rzeczy

bredzić trzy po trzy

broda mędrcem nie czyni

bronić dzieci jak lwica

bronić się rękami i nogami

bronić się zębami i pazurami

bronić zębami i pazurami

brud, smród i ubóstwo

brudna gra

brudne pieniądze

brudny interes

brunatna koszula

brunet wieczorową porą

Brunner, ty świnio

bruzda Longchampsa

brylant czystej wody

brylant świeci i w popiele

brylantowe wesele

bryła obrotowa

bryła sztywna

brzuszek piwny

brzydki jak grzech śmiertelny

brzydki jak małpa

brzydki jak nieszczęście

brzydki jak noc

brzydki jak noc listopadowa

brzydki jak siedem grzechów głównych

brzydkie kaczątko

brzydzi się jak Żyd cebulą

buchnąć w mankiet

budować coś na piasku

budować na złym fundamencie

budować zamki na lodzie

budować zamki na piasku

bujać w obłokach

bujać z kwiatka na kwiatek

bujda na resorach

bulion pierwotny

bułka z bananem

bułka z masłem

bułkę przez bibułkę

burza mózgów

burza w szklance wody

burza wisi na włosku

burza wisi w powietrzu

but twoja mogiła

but w podłodze

but wielki skręca, mały ciśnie nogi

butelka lejdejska

by

by dotrzeć do źródła trzeba czasem płynąć pod prąd

by nie rzec

bycie sobą

być

być alfą i omegą

być aniołem

być architektem

być ą i ę

być bardziej papieskim niż sam papież

być bardziej papieskim od papieża

bardziej papieski od papieża

być bez grosza przy duszy

być bez mapy

być chorym z tęsknoty

być cieniem samego siebie

być czyimś oczkiem w głowie

być czyimś rycerzem

być czyimś wiernym odbiciem

być czystym

być dla kogoś epizodem

być do rzeczy

być do tyłu

być dobrej myśli

być dobrym w łóżku

być drogowskazem

być głupszym niż ustawa przewiduje

być gotowym na każde czyjeś skinienie

być górą

być jak kryształ

być jak niebo i ziemia

być jak nowo narodzony

być jak posąg zachwytu

być jak we śnie

być jedną nogą na tamtym świecie

być jedną nogą w grobie

być języczkiem u wagi

być już (gdzieś) jedną nogą

być komuś kamieniem młyńskim u szyi

być komuś kamieniem u szyi

być komuś matką

być komuś ojcem i matką

być kozłem ofiarnym

być kwestią czasu

być kwita

być łasym jak kot na myszy

być matką

być miękkim jak wosk

być na aucie

być na bakier

być na bańce

być na chodzie

być na czarnej kawie

być na czasie

być na czyimś żołdzie

być na dobrej drodze

być na fali

być na fleku

być na garnuszku

być na gigancie

być na granicy wytrzymałości

być na haju

być na indeksie

być na językach

być na mamkach

być na marach

być

być na minusie

być na nie

być na nogach

być na noże

być na plusie

być na porządku dziennym

być na poziomie

być na rauszu

być na rękę

być na rzeczy

być na skraju przepaści

być na swoim

być na szczerej stopie

być na świeczniku

być na tak

być na topie

być na tropie

być na ty

być na utrzymaniu

być na wojennej stopie

być na wojennej ścieżce

być na wycugu

być na wylocie

być na zakręcie

być na złym tropie

być narzędziem w czyichś rękach

być nie w sosie

być nieobecnym duchem

być niewzruszonym jak kamień

być nogą

być oczkiem w głowie

być panem czyjegoś życia i śmierci

być po słowie

być pod dobrą datą

być pod krawatem

być pod kreską

być pod muchą

być pod pantoflem

być pod parą

być pod ręką

być poza nawiasem

być przy forsie

być przy głosie

być przy zdrowych zmysłach

być przykutym do łóżka

być rozebranym do rosołu

być samemu jak palec

być sobie

być solą w oku

być starej daty

być sto lat za Murzynami

być świętszym od papieża

świętszy od papieża

być twardym jak kamień

być tylko numerem

być u kresu sił

być u kresu wytrzymałości

być w błędzie

być w cenie

być w cieniu

być w czyichś rękach

być w czyjejś skórze

być w dobrych rękach

być w dołku

być w kropce

być w którymś miesiącu

być w opłakanym stanie

być w porządku

być w proszku

być w różowym humorze

nastroju

być w ruchu

być w siódmym niebie

być w stanie

być w stanie błogosławionym

być w stanie odmiennym

być w swoim żywiole

być w szachu

być w złych rękach

być wodą na czyjś młyn

być wołem roboczym

być wyszczekanym jak pies

być z kamienia

być za, a nawet przeciw

być za pan brat

być za pasem

być zalanym w pestkę

być zielonym

być złej myśli

jest

byk w oborze, deszcz na dworze

byle było błoto, znajdą się i diabły

byle kto

byle siekiera w ręku, to głód nie dokuczy

był chłop, zostały kalesony

był obraz, ale oblazł

był szewc, który nie pijał

był w kościele, ale na swoich chrzcinach

było nie było

byłoby dłuższe lato, gdyby nie zima

bywa zawsze na Marcinie u nas ogień na kominie

bywaj, gościu, u mnie, kiedy żytko w gumnie

bywaj zdrów

bywają i kobiety z wąsami, i mężczyźni w spódnicy

bywał Jan u dworu, wie, jako w piecu palą

bzdura na kółkach

bzdura na resorach

C[edytuj]

c

cackać się jak kura z jajem

cała jego zabawa pipkę palić, wąsy kręcić

cała mądrość nie mieści się w jednej głowie

cała moc ryby w ogonie

cała naprzód

cała para w gwizdek

cała prawda

cała władza w ręce rad

całą duszą

całą gębą

całą parą

całe szczęście

całe wieki

całka ruchu

całkiem, całkiem

całować psa w nos

całować się jak z dubeltówki

całować się z dubeltówki

całować tyłek

całuj psa w nos

całuję rączki

całujże mnie w gębę, jak łbem w piecu będę

całun turyński

cały boży dzień

cały i zdrowy

cały jego rozum w nogach

cały wic polega na tym

capem śmierdzi, kto capa głaszcze

carpe diem

cebula jak w Bełżycach

cebulowa teoria szczęścia

cebulowy wzór

cecha logarytmu

cedrowa rewolucja

cedzić przez zęby

cel uświęca środki

centralne ogrzewanie

cesarskie cięcie

cetno i licho

chadzać jak kot własnymi drogami

chart bez ogona jest jak szlachcic bez urzędu

chata bogata nie węgłami, ale pierogami

chatka studencka

chcąc nie chcąc

chcąc zbyt wielki kęs połknąć, można się udławić

chcącego zginąć nikt nie ustrzeże

chcenie pożytku nie przyniesie, ale dobre czynienie

chcesz adwokata, sięgnij po dukata

chcesz być bogatym, bądź siedem lat świnią

chcesz mieć pokój prawy, nie miej ze złym sprawy

chcesz mięso jeść, idź za wilkiem ogon nosić

chciały żaby króla, dostały bociana

chcieć gwiazdki z nieba

chcieć to móc

chciwego nie nasycisz

chciwemu nigdy dosyć

chciwość nie ma końca

chciwość zawsze szkodliwa

chciwy dwa razy płaci

chęć słodzi pracę

chińskie ciasteczko

chlapać jęzorem

chleb cudzym nożem krajany – niesmaczny

chleb i woda, nie ma głoda

chleb ludzi bodzie

chleb najmocniej wiąże człowieka

chleb, piwo i świéca zdobią szlachcica

chleb pokładny

chleb powszedni

chleb pracą nabyty, bywa smaczny i syty

chleb stracił, a bułki nie znalazł

chleb świętej Agaty od ognia strzeże chaty

chleb świętej Agaty od ogona strzeże chaty

chleb zębów nie łamie

chlebem i solą

chłodny maj, dobry urodzaj

chłop, co tabaki nie zażywa, baba się nazywa

chłop jak baba mocniejszy niż żaba

chłop jak dąb

chłop je głowa, baba rzyć, co ón powie musi być

chłop na schwał

chłop piersi, a szlachcic ręce ma zawsze gołe

chłop pod wąsem

chłop potęgą jest i basta

chłop swoje, czart swoje

chłop swoje, diabeł swoje

chłop żywemu nie przepuści

chłopa jej/im/mi/wam trzeba

chłopa na korce, a rozumu na lata nie mierzą

chłopak do bicia

chłopak

chłopak z Sosnowca

chłopaki nie płaczą

chłopcy z obcych mórz

chłopiec do bicia

chłopiec na posyłki

chłopski rozum

chmury gromadzą się nad kimś / czymś

chochlik drukarski

choć chłop jak żaba, lepszy niźli baba

choć dziś Anastazy, pal w piecu dwa razy

choć dziś Atanazy, pal w piecu dwa razy

choć głodno i chłodno, ale żyjem swobodno

choć goło, ale wesoło

choć ma piękne obyczaje, kto pyszny, brzydkim się staje

choć nikt nie widzi, nie czyń, czym się Bóg albo rozum brzydzi

choć pan w bucie, jednak bosy ślad

choć się kara wlecze, zbrodnia przed nią nie uciecze

choćby był ksiądz w lesie, to mu każdy niesie

choćby chłop o jednym oku – byle tego roku

choćby kto świat obszedł kołem, nie będzie z sowy sokołem

choćbyś miał złota skrzynie, śmierci się nie wywiniesz

choćbyś uciekał przez góry, las – śmierć do ciebie zdąży na czas

chodzący ideał

chodzi o

chodzić

chodzić jak błędna owca

chodzić jak cielę za krową

chodzić jak kot po gorącej blasze

chodzić jak na smyczy

chodzić jak szwajcarski zegarek

chodzić na baby

chodzić

chodzić na kurwy

chodzić na paluszkach

chodzić na pasku

chodzić na rzęsach

chodzić o lasce

chodzić od Annasza do Kajfasza

chodzić od okna do okna

po allelui

po dyngusie

chodzić po kolędzie

chodzić

chodzić po prośbie

chodzić po sinusoidzie

chodzić po wykupie

chodzić rakiem

chodzić spać z kurami

chodzić utartymi ścieżkami

chodzić w konkury

chodzić w sukni

chodzić własnymi drogami

chodzić własnymi ścieżkami

chodzić wokół kogoś na paluszkach

chodzić z alleluja

chodzić z barankiem

chodzić z dyngusem

chodzić z gaikiem

chodzić z głową w chmurach

z kurkiem dyngusowym

z kurkiem

chodzić z niedźwiedziem

chodzić z ogrojczykiem

chodzić z podniesionym czołem

chodzić z traczykiem

chodź chlebie, zjem ciebie

chodźmy, Marcinie, popędzim świnie

cholera jasna

cholera wie

cholerny świat

chorego pytają, zdrowemu dają

chorego zdrowy nie wyrozumie

choremu brzuchowi i pierogi zaszkodzą

choremu i mucha zawadzi

choremu i złote łoże nie pomoże

choroba bierze najpierw słabych

choroba centnarem się zwali, a lotami odchodzi

choroba dyplomatyczna

choroba filipińska

choroba naszego wieku

choroba naszych czasów

choroba przybywa na koniu, a odchodzi piechotą

choroba św. Antoniego

choroba św. Wita

choroba świętego Walentego

choroba wie

chorobą

choroby

chorobę bogatego, a piwo ubogiego z daleka słychać

chorować na kieszeń

chory

chory człowiek Europy

chory na śmierć, a zjadłby ćwierć

chory niewiele potrzebuje, ale dużo kosztuje

chory z urojenia

chować głowę w piasek

chować głowę w piasek jak struś

chować pod kloszem

chować się za czyimiś plecami

chować się za piec

chować urazę

chromy cierpliwy dalej zajdzie niż zdrowy leniwy

chronić dupę

chrystusowy wiek

chrzanu nie przetrzesz, baby nie przeprzesz

chuchać i dmuchać

chude lata

chudobny jak mysz kościelna

chudy jak patyk

chudy jak szczapa

chudy jak szkielet

chuj babski

chuj bombki strzelił, choinki nie będzie

chuj ci w dupę

chuj ci/mu/jej/wam/im w dupę

chuj ci w oko

chuj, dupa i kamieni kupa

chuj go wie

chuj kogoś strzela

chuj kurwa

chuj ostry

chuj sflaczały

chuj syberyjski

chuj z tym

chuj złamany

chujek burek

chujnia z grzybnią

chwała Bogu

chwast się nie zepsuje

chwycić byka za rogi

chwycić wiatr w żagle

chwyt poniżej pasa

chwyt tkaniny

chwytać byka za rogi

chwytać chwile

chwytać dwie sroki za ogon

chwytać na lep

chwytać Pana Boga za nogi

chwytać przynętę

chwytać w lot

chwytać w mig

chwytać wiatr w żagle

chwytać za gardło

chwytać za miecz

chwytać za serce

chwytać za słowa

chwytać za słówka

chyba kończy się świat – świnia z pastuchem za pan brat

chylić czoła

chytry żyje z głupiego

ci nawet brzydzą się krzywdą, co ją czynią

ciach babkę w piach

ciało decyzyjne

ciało dyrektorskie

ciało pedagogiczne

ciało w złocie, a dusza w miernocie

ciasna furtka do nieba

ciasno jak w czołgu

ciasny łeb

ciasto francuskie

ciąć koszty

ciąg arytmetyczny

ciąg dalszy

ciąg dalszy nastąpi

ciągnąć jak mucha do miodu

ciągnąć rozjazdem

ciągnąć za język

ciągnie wilka do lasu

ciążyć jak kamień u szyi

cicha woda

cicha woda brzegi rwie

ciche dni

cicho jak w grobie

cicho niczym w grobie

cicho sza

cie choroba

ciebie to po śmierć posłać

ciekawość to pierwszy stopień do piekła

ciekawy jak stara panna

ciekły kryształ

cielę na niedzielę

cielęcy zachwyt

ciemno choć oko wykol

ciemno, choć oko wykol

ciemno, choć w pysk daj

ciemno jak w dupie

ciemno jak w dupie u Murzyna

ciemno, jak w dupie u Murzyna po czarnej kawie

ciemno, jak w dupie u Murzyna po czarnej kawie w piwnicy

ciemny jak tabaka w rogu

cienki w uszach

cienko prząść

cień cienia

cień człowieka

ciepłe gniazdko

ciepłe kluchy

ciepłe kluski

ciepłe kraje

ciepło jak w ulu

ciepły kwiecień, mokry maj – będzie zboże jako gaj

ciernista droga

cierp ciało, kiedy ci się chciało

cierpliwość i mury przebija

cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie

cierpliwość przynosi róże

cieszyć oko

cieszyć się jak nagi w pokrzywach

cieszyć się sławą artysty

Cieśnina Kokosowa

cięty jak osa

cięty język

ciężar odpowiedzialności

ciężka artyleria

ciężka atmosfera

ciężka żałoba

ciężki głupiec

ciężki jak ołów

ciężki kawałek chleba

ciężkie czasy

ciężko dźwigać, żal porzucić

ciężko na duszy

ciężko ruszyć tyłek

cięższe lekarstwo niż sama choroba

ciocia Wikipedia i wujek Google

cios poniżej pasa

ciosać kołki na głowie

ciotka Unrra

ciskać piorunami

cisza jak makiem zasiał

cisza przed burzą

ciśnij na psa – trafisz w poetę

ciul z tym

cnocie, nie fortunie ufać należy

cnota dla wszystkich ma otwarte wrota

cnota naukę przechodzi

cnota, nie odzież, czyni zakonnika

cnota pilnowana diabła warta

cnota tam za błoto, gdzie ma wagę złoto

cnota trudności się nie lęka i w przeciwnościach nie stęka

cnota zawżdy na dobre wynidzie

co

co Anglik zmyśli, Francuz skréśli, a Niemiec doma nakrupi, wszystko to głupi Polak kupi

co chałupa, to inna nauka

co ci powie białogłowa, pisz na bystrej wodzie słowa

co cię nie kosztuje, tego nie żałuj

co człowiek – to lekarz

co do joty

co do minuty

co drugiemu dasz, tego sam nie masz

co duch

co dwie głowy, to nie jedna

co dziś upuścisz, jutro nie dogonisz

co Francuz wymyśli, Niemiec przemachluje, Polak głupi wszystko kupi

co Francuz wymyśli, Niemiec zrobi, Polak kupi

co Francuz wymyśli, to Polak polubi

co głowa, to rozum

co godzina, to nowina

co gospodarz, to filozof

co jakiś czas

co jeden rok płaci, to drugi rok traci

co komu Bóg naznaczy, złodziej nie ukradnie

co koń wyskoczy

co kraj, to obyczaj

co ksiądz złączy, złe rozłączy

co łaska

co ma kogo spotkać, to go nie minie

co ma piernik do wiatraka

co ma wisieć, nie utonie

co mąż, to wąż; co żona to męczeńska korona

co mnie dziś, tobie jutro

co nagle, to po diable

co najmniej

co nieco

co od diabła wyszło, do diabła powraca

co oko widzi, to głowa dorozumie

co ołtarz, to ofiara

co pewien czas

co począć

co Polak, to rycerz

co Polak, to starosta; co Niemiec, to generał

co powiesz w sekrecie, to wiedzą w całym powiecie

co ptakiem z gęby wyleci, wołem nazad nie wciągniesz

co ręka zgrzeszy, za to głowa cierpi

co rok – prorok

co rok, to prorok

co się czynić nie godzi, to też i mówić szkodzi

co się godzi Jowiszowi, tego się nie godzi osłowi

co się mówi w kącie, wiedzą na całym horyzoncie

co się odwlecze, to nie uciecze

co się oszczędzi na siewie, straci się na żniwie

co się prędko wznieci, niedługo świeci

co się stało, to się nie odstanie

co się stało w igrze, tego ani diabeł nie wydrze

co się w pannie taiło, to się po ślubie wyjawi

co się wielu podoba, trudno sam ustrzeżesz

co się źle nabędzie, rychło się pozbędzie

co się źle zaczyna, to się dobrze kończy

co spóźni godzina, lata nie zagoją

co strona, to żona

co swój, to nie obcy

co tchu

co to, to nie

co tu począć

co u trzeźwego na myśli, to u pijanego na języku

co w czyim sercu na dnie, to wódka wywiedzie snadnie

co w kobiecym sercu na dnie, to i diabeł nie odgadnie

co w ochotę, to też i miło

co w rodzinie, to nie zginie

co w sercu, to na języku

co w sercu, to na widelcu

co wolno Jowiszowi, tego nie wolno osłowi

co wolno Jowiszowi, tego nie wolno wołowi

co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie

co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie

co z oczu, to z serca

co zarobił na bułkach, stracił na rogalach

cofać się rakiem

cofnąć zegar

cokolwiek czynisz, mądrze czyń, a patrzaj końca

cokolwiek nie powiesz po łacinie, brzmi mądrze

cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze

coś

coś bierze w łeb

coś jest czyimś udziałem

coś jest na rzeczy

coś jest na wodzie pisane

coś jest podejrzanej czystości

coś kogoś pierdoli

coś komuś idzie jak po mydle

coś ma podwójne dno

coś maluje się w różowych barwach

coś na ząb

coś nie jest szpilką

coś okryło kogoś żałobą

coś pędzla czyjegoś

coś pod lupą

coś podobnego

coś pozostawia wiele do życzenia

coś przechodzi wszelkie granice

coś przypada komuś w udziale

coś się komuś uśmiecha

coś sobą reprezentować

coś spędza komuś sen z oczu

coś spędza komuś sen z powiek

coś spoczywa na czyichś barkach

coś stanęło na głowie

coś strzeliło komuś do łba

coś ściska kogoś za gardło

coś uczynił dobrego, nie żałuj nigdy tego

coś w tym guście

coś w tym rodzaju

coś wchodzi w zwyczaj

coś wzbiera komuś w piersiach

coś za coś

coś za szkłem

czegoś

czymś

córa Koryntu

córa syjońska

cóż stąd

cóż święty Józef zniesie? Kaczka pierwsze jaja zniesie

cóż (to) za

cóż wino bez muzyki, a ta bez podwiki

cud miód

cud miód ultramaryna

cud świata

cuda na kiju

cud-miód

cudnie kiedy gra, a kiedy przestanie, jeszcze cudniej

cudowne dziecko

cudza praca nie wzbogaca

cudze bydło dojniejsze

cudze chwalicie, swego nie znacie

cudze nie grzeje, ale piecze

cudze proso ogania, a jego wróble młócą

cudze wady widzimy, swoje na plecach nosimy

cudzego zażywać miło

cudzy komin nie zagrzeje

cudzą

cudzymi rękami dobrze żar zagrzebywać

cukier i rozum nigdy nie zaszkodzą

cukier na języku, żółć w sercu

Cyganka prawdę ci powie

cykl słoneczny

cykoria podróżnik

czaić bazę

czapka frygijska

czapka na uchu, a wesz na brzuchu

czapka niewidka

czapką, papką i solą ludzie ludzi niewolą

czapki z głów

czarna dziura

czarna godzina

czarna koszula

czarna księga

czarna lista

czarna magia

czarna melancholia

czarna msza

czarna niewdzięczność

czarna owca

czarna płyta

czarna polewka

czarna robota

Czarna Rózga

czarna skrzynka

czarna stopa

czarna śmierć

czarna wdowa

czarne chmury

czarne podniebienie

czarne złoto

czarno na białym

czarny charakter

czarny diament

czarny humor

czarny jak heban

czarny jak kominiarz

czarny jak smoła

czarny koń

Czarny Ląd

czarny obłok

czarny papież

czarny pył

czarny rynek

czas i śmierć nigdy się uprosić nie dadzą

czas leczy rany

czas nagli

czas nie kutas, nie stoi

czas po temu

czas przyszły

czas słoneczny

czas to pieniądz

czasem i na świętego Medarda wiosna jeszcze przytwarda

czasem liść się gęsto trzyma, nie chce słać się dla Marcina

czasem luty ostro kuty, czasem w luty same pluty

czasowe

czasu pogody boj się wielkiej wody

czcze plewy wiatr niesie

czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał

czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal

czego oko nie widzi, tego sercu nie żal

czego się za młodu nauczysz, na starość jakbyś znalazł

czekać całą wieczność

czekać jak kania dżdżu

czekać jak na zbawienie

czekać na cud

czekać na Godota

czekać na mannę z nieba

czekać z założonymi rękami

czekać z założonymi rękoma

czekaj tatka latka

czekaj tatka latka, a kobyłę wilcy zjedzą

czekaj tatka latka, aż kobyłę wilki zjedzą

czemu sprostać rada nie może, fortuna skojarzy

czepiać się jak pijany płotu

czepiać się matczynej spódnicy

czerń węglowa

czerpać pełnymi garściami

czerwiec mokry po zimnym maju, chłopom w jesieni będzie jak w raju

czerwienieć jak burak

czerwona burżuazja

czerwona dzielnica

czerwona kartka

czerwona koszula

czerwona zaraza

czerwony jak burak

czerwony jak ćwik

czerwony jak indor

czerwony jak piwonia

czerwony jak pomidor

Czerwony Kapturek

Czerwony Krzyż

czerwony kur

czerwony pasek

czerwony złoty

czesać kasę

czesać książki

czesać się na topielicę

czesać się z czoła

czeski błąd

czeski film

cześć i chwała

cześć i czapka

częste mycie skraca życie

często gęsto

częstochowscy mnisi – wielcy czarownicy

częstochowski rym

często-gęsto

częstokroć grzechy nazwiska cnót mają

częściowy porządek

część Hermesa

człowiek bez charakteru

człowiek bez honoru - kwiat bez woni

człowiek bez kręgosłupa

człowiek bez twarzy

człowiek człowiekowi wilkiem

człowiek czynu

człowiek do śmierci się uczy, a głupim umiera

człowiek interesu

człowiek małej wiary

człowiek nauki

człowiek nie wielbłąd, pić musi

człowiek przepada, żyje gromada

człowiek starej daty

człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi

człowiek uczy się całe życie, a głupi umiera

człowiek wie, kiedy z domu wyjdzie, ale nie wie, kiedy wróci

człowiek z tłumu

człowiek z zasadami

człowiek z żelaza

człowiek zza biurka

czoło debila

czosnek ma głowę białą, a ogon zielony

cztery kąty, a piec piąty

cztery kółka

cztery litery

czubek góry lodowej

czuć adrenalinę

czuć bluesa

czuć coś przez skórę

czuć miętę

czuć pewny

czuć się jak nagi w pokrzywach

czuć się jak nowo narodzone dziecko

czuć się jak ryba w wodzie

czuć się jak u siebie w domu

czuć się jak w niebie

czuć się jak zbity pies

czuć się pewnie

twardy grunt pod stopami

czuć wilka w życie

czuć, że coś śmierdzi

czułe słówka

czupryna jak u Absalona

czwarta władza

czwarty do brydża

czwarty pas, karty w tas

czy Paweł, czy Gaweł, to jedno

czyj siew, tego plon

czyja łąka, tego siano

czyjaś noga nie postanie gdzieś

czyjaś pierś wzbiera czymś

czyje krowy, tego mleko

czyjeś chwile są policzone

czyjeś serce bije dla kogoś

czyjeś źrenice zmąciły się

czyichś

czym chata bogata tym gościom rada

czym chata bogata, tym rada

czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci

czyn

czyn społeczny

czyn zbrojny

czyniąc dobrze, nie bój się nikogo

czynić cuda

czynić honory

czynić wstręty

czynnik psi

czysta sztuka

czystego złota rdza się nie ima

czysty ciul

czysty jak łza

czysty rozum

czysty zysk

czytać jak w otwartej księdze

czytać jednym tchem

czytać między wierszami

czytać od deski do deski

czytać w myślach

czytać z dłoni

czytać z ruchu warg

Ć[edytuj]

ćwiczenie czyni mistrza

ćwiczenie rozum sprawuje, przechadzka siły szanuje

D[edytuj]

da Bog na piecu, komu chce

da się policzyć na palcach jednej ręki

dach nad głową

dach świata

dać arbuza

dać buzi

dać ciała

dać ciepłą rączką

dać ciepłą ręką

dać czadu

dać czarną polewkę

dać (dawać, rozdawać) hojną ręką

dać do zrozumienia

dać dupy

dać dyla

dać go katu

dać komuś lekcję

dać komuś satysfakcję

dać kopa w dupę

dać kosza

dać lekką ręką

dać małpie brzytwę

dać na bęben

dać na imię

dać nogę

dać plamę

dać po hamulcach

dać po nosie

dać prztyczka w nos

dać pyska

dać se siana

dać się jak niedźwiednikowi za nos wodzić

dać się lepić jak wosk

dać sobie folgę

dać sobie na wstrzymanie

dać sobie rękę uciąć

dać sobie siana

dać sobie spokój

dać szkołę

dać święty spokój

dać w kość

dać w łapę

dać w palnik

dać w pysk

dać w skórę

dać wolną rękę

dać wyraz czemuś

dać z siebie wszystko

dać za wygraną

dać znać

dać znak życia

daj koniowi obiad, śniadanie i słomy w bród na posłanie

daj kurze grzędę, a ona: wyżej siędę

dalas w kieszeni

Daleki Wschód

daleko od łyżki do gęby

dama dworu

damski bokser

dantejskie sceny

dar oczy zaślepia

daremne żale, próżny trud

darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby

darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda

dawać dobry przykład

dawać dupy

dawać hojną ręką

dawać lekką ręką

dawać po garach

dawać po hamulcach

dawać po pysku

dawać sobie radę

dawać świadectwo

dawać wolną rękę

dawniej lepiej bywało i trawa lepiej rosła

dawniej łotr był na krzyżu, dzisiaj krzyż jest na łotrze

dawno i nieprawda

dawnymi czasy

dąb się powalił, a trzcina została

dbać jak o zeszłoroczny śnieg

dbać jak pies o piątą nogę

dbać o figurę

dbać o linię

dbać o własną skórę

dbać o własny tyłek

decyzje zza biurka

dekolt do pępka

delikatny jak przepiórcze jajko

delikatny jak przepiórcze jajo

delta Diraca

delta Kroneckera

demokracja ateńska

denar limesowy

dentysta sadysta

deptać koło czegoś

deptać koło kogoś

deptać około czegoś

deptać około kogoś

deptać po piętach

deptać wokół czegoś

deptać za czymś

deszcz majowy, chleb gotowy

deszcz meteorów

deszcz na świętą Małgorzatę jest orzechom na stratę

deszcz na świętego Błażeja, słaba wiosny nadzieja

deszcz na świętego Wita, źle na jęczmień, źle na żyta

deszcz podczas Zielonych Świątek niedobry czyni początek

deszcz ranny, gniew panny i taniec baby niedługo trwają

deszcz świętego Jana obiecuje mokre żniwa

deszcze częste w kwietniu wróżą, że owoców będzie dużo

deszcze Michałowe prawią w zimie powietrze zdrowe

deszcze na lipca pierwszego, drugiego, zapowiedzią deszczu czterdziestodniowego

deszcze w świętego Floriana, skrzynia groszem napchana

diabelski kijek

diabelski młyn

diabelski rdzeń

diabelski trunek

diabelskie nasienie

diabelskie skrzypce

diabeł kusić kusi, ale nigdy nie kłamie

diabeł nie śpi

diabeł ogonem nakrył

diabeł opętał

diabeł podkusił

diabeł rogaty

diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni

diabeł tasmański

diabeł tkwi w szczegółach

diabeł wcielony

diabeł wie

diabli biorą

diabli kogoś przynieśli

diabli nadali

diabli noszą

diabli wiedzą

diabła się nie boi, kto przy krzyżu stoi

diabła świta

diabła wart

diamentowe wesele

disco polo

dla

dla chcącego nic trudnego

dla chleba, nie dla nieba chce być księdzem

dla draki

dla dwóch kogutów za mało miejsca na jednym gnoju

dla jasności

dla kompanii dał się Cygan powiesić

dla kurażu

dla picu

dla późnych gości pozostają kości

dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego

dla szumu do lasa nie iść

dla świętego Tomka zostanie się kromka

dla towarzystwa dał się Cygan powiesić

dlaczego

dlatego

dlatego dzwon głośny, że wewnątrz próżny

długa mowa, próżne słowa, a na krótką chęć gotowa

długa pozycja

długie miesiące

długo radź, prędko czyń

dłużej klasztora niż przeora

dłuższa sobota niż niedziela

dmuchać na zimne

dniem i nocą

do

do białego rana

do broni

do chleba rano wstać trzeba

do cholery/do jasnej cholery

do chrzanu

do chuja pana

do cna

do czasu dzban wodę nosi

do czasu dzban wodę nosi, aż się stłucze

do diabła

do dobrego konia trzeba dobrego jeźdźca, inaczej wkrótce się rozstaną

do dupy

do figury

do góry nogami

do greckich kalend

do grobowej deski

do gruntu

do jasnej Anielki

do jasnej ciasnej

do kata!

do kitu

do kurwy nędzy

do kwadratu

do licha

do licha i trochę

do ludzi po rozum, do matki po serce

do Michała przymrozków ile, i w maju tyle

do niczego

do nieba żywcem będzie wzięty, kto pozna wszystkie kobiet wykręty

do nogi

do oczu jako miód, poza oczy jako jad

do ojca po grosz, do matki po koszulę

do oporu

do ostatecznych granic

do ostatka

do ostatniego gwizdka

do ostatniego tchu

do ostatniej koszuli

do ostatniej kropli krwi

do Pana Boga się módl, a diabła nie obrażaj

do panny Katarzyny nowych butów obłóczyny

do pełna

do pewnego czasu

do pierwszej krwi

do potęgi

do rany przyłóż

do reszty

do rzeczy

do siego roku

do siostry w rok szósty, do brata we trzy lata

do stu diabłów

do stu piorunów

do swego czasu

do szaleństwa

do szpiku kości

do świętego Jana o deszcz prosić trzeba, później baba zapaską napędzi go z nieba

do świętej Jadwigi pozbieraj jabłka, orzechy i figi

do tanga trzeba dwojga

do tańca i do różańca

do trzech razy sztuka

do utraty tchu

do wesela się zagoi

do wieczora

do woli

do wójta z tym nie pójdziemy

dobić targu

dobierać słowa

dobra Agnieszka – kto z nią nie mieszka

dobra, dobra

dobra, dobra, zupa z bobra

dobra firma

dobra gospodyni – dom wesołym czyni

dobra gospodyni ma i w komorze, i w skrzyni

dobra gospodyni ma zawsze pełno w skrzyni

dobra gospodyni z wody mleko czyni

dobra i bułka przy chlebie

dobra krew nie umie kłamać

dobra nasza

Dobra Nowina

dobra psiarnia największy panu honor czyni

dobra psu i mucha

dobra psu i mucha kiedy głodny

dobra rada – nie zawada

dobra tabaka na oczy, jak się chlebem brzuch natłoczy

dobra to jest zupa z bobra

dobra wiara

dobra żona – mężowi korona

dobra żona tym się chlubi, że gotuje co mąż lubi

dobrać się do dupy

dobrać się do miodu

dobrać się do skóry

dobrali się jak w korcu maku

dobrane małżeństwo to raj na ziemi

dobranoc, pchły na noc; karaluchy pod poduchy

dobre chęci

dobre dziatki to jakby kwiatki: zdobią ojce swe i matki

dobre dziatki to skarb matki

dobre dziecko słowem ukarzesz, złemu i kij nie pomoże

dobre i to, jak mówiła Magda

dobre imię więcej warte niż bogactwo

dobre pierze, niezła też gęś

dobre przy lepszym tanieje

dobre słowo

dobre wrażenie

dobre wychowanie – wrócić rano na śniadanie

dobre złego początki

dobrego i karczma nie zepsuje, a złego i kościół nie naprawi

dobrego syna nigdy Bóg nie zapomina

dobrego więzienie nie zepsuje – złego kościół nie naprawi

dobrego więzienie nie zepsuje – złego Kościół nie naprawi

dobry adwokat, zły sąsiad

dobry buchaj to połowa stada

dobry chleb i z ości, jak się kto przepości

dobry człowiek psa nie drażni

dobry koń to i po błocie pojedzie

dobry krytyk - kiepski pisarz

dobry kucharz – dobry lekarz

dobry Marcin kiedy ma złotówkę

dobry pieniądz

dobry płaszcz, ale nie z cudzej krzywdy

dobry początek to połowa roboty

dobry porządek

dobry przykład to połowa kazania

dobry rozum po szkodzie, lepszy przed szkodą

dobry wieczór

dobry wujek

dobry zwyczaj – nie pożyczaj, jak oddaje, jeszcze łaje

dobry zwyczaj – nie pożyczaj, jeszcze lepszy – nie oddawaj

dobry żart tynfa wart

dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane

dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane

dobrze komuś z oczu patrzy

dobrze się tam dzieje, gdzie dwóch orze, trzeci sieje

dobrze temu, kto umie piórem orać

dochodzić do siebie

dodawać skrzydeł

dogadywali się jak gęś z prosięciem

dogadzać jak ksiądz Magdzie

dogodzić sobie

dojna krowa

dojść po nitce do kłębka

dokonać dni

dokonać życia

dokonać żywota

dokręcić śrubę

doktor Kościoła

dola i niedola

dolewać oliwy do ognia

Dolina Tygrysu

dom bez klamek

dom dziecka

dom publiczny

dom rozpusty

dom starców

dom uciech cielesnych

dom wariatów

domek z kart

dopaść jak świnia koryta

dopełnienie bliższe

dopełnienie dalsze

dopiąć coś na ostatni guzik

dopiero pasterz czyni z owiec stado

dopóty dzban wodę nosi, dopóki mu się ucho nie urwie

doprowadzać do szaleństwa

doprowadzić

doprowadzić do ostateczności

doprowadzić do porządku

doprowadzić do skutku

doprowadzić do szaleństwa

doprowadzić kogoś do najdalszych granic

dorobić gębę

dorodny jak cebula z Korczewia

dosiadać swojego konika

dosiąść Pegaza

dosiąść swojego konika

dostać arbuza

dostać baty

dostać białej gorączki

dostać cholery

dostać coś ciepłą ręką

dostać czarną polewkę

dostać kartę olimpijską

dostać kopa w górę

dostać kosza

dostać kota

dostać małpiego rozumu

dostać po łapach

dostać po nosie

dostać prztyczka w nos

dostać w dziób

dostać w kość

dostać w łapę

dostać w skórę

dostać wiatr w żagle

dostać za swoje

dostać zielone światło

dostawać cholery

dostawać kota

dostawać szału

dostawać w udziale

dosyć sarnie ogona po rzyć

doświadczyć na własnej skórze

dotknąć czułego punktu

dotknąć do żywego

dotknąć się czegoś

dotknięty

dowcip bawi, drwina dławi

dowcip czasem potrzebny, ale rozum zawsze

dowcip póty miły, póki cudzym kosztem

dowcip z brodą

dowcipny jak świnia w trampkach

dowód

dowód miłości

drabina społeczna

drakońskie prawa

drapacz chmur

draśnięty przez ząb czasu

drenaż mózgów

dreszcz emocji

droga cnoty

droga do prawdy wiedzie przez błędy

droga donikąd

droga krzyżowa

Droga Mleczna

droga przez mękę

droga usłana różami

droga życiowa

drogi oddechowe

drogo sprzedać swoją skórę

druga młodość

druga połowa

druga strona medalu

druga

drugich prowadzimy, a sami błądzimy

drugie dno

drzeć koty

drzeć łacha

drzeć na sobie szaty

drzeć pasy

drzeć się jak stare prześcieradło

drzeć skórę

drzeć ze skóry jak Świętego Bartłomieja

drzewko szczęścia

drzewo genealogiczne

drzewo, które skrzypi, dłużej w lesie stoi

drzewo wiadomości dobrego i złego

drzwi do kariery

drzwi otwarte

drzyj łyko, póki się da

drży na baranie wełna, kiedy owce strzygą

duch

duch bojowy

duch czasu

dudy w miech

dumny i blady

dumny jak Artaban

dumny jak kogut królujący wśród kur

dumny jak lew

dumny jak niemiecki hrabia

dumny jak paw

dupa blada

dupa jasiu

dupa nie szklanka, nie stłucze się

dupa wołowa

dupa zimna

dureń do kwadratu

durny i chmurny

dusić coś w krótkim sosie

dusić garę

dusić się ze śmiechu

dusić w zarodku

dusza towarzystwa

dusza uciekła w pięty

duszno, jak w kaliskim piecu

duża psiarnia zje dużego szlachcica

duże brawa dla kogoś

dużo

dużo krzyku, mało wełny, mówił diabeł strzygąc świnie

duży ekran

dwa grzyby w barszcz

dwa kroki stąd

dwa ognie

dwa razy się przenosić tyle znaczy, co raz się spalić

dwa zera

dwie gęsie, trzy niewieście, już ci jarmark w mieście

dwie rzeczy nie do rzeczy: młodego o radę pytać, a starego o krótką odpowiedź

dwie strony medalu

dwunaste dziecko baby-jagi

dybie na to jak kot na mysz

dyktator mody

dyktować warunki

dylu-dylu na badylu

dymna chata

dysonans poznawczy

dywan kwiatowy

dywan Sierpińskiego

dzban wodę nosi, póki się nie stłucze

dziad kalwaryjski

dziad swoje, baba swoje

dziada z babą brakuje

dziadek do orzechów

dziadek z miedzianą brodą

dział wodny

wód

działać jak płachta na byka

działać na nerwy

dzidzia-piernik

dzieci i ryby głosu nie mają

dzieci-kwiaty

dziecko specjalnej troski

dziecko stróża

dziecko szczęścia

dziecko ulicy

dziecko uparte niewiele warte

dziecko z nieprawego łoża

dziecko z probówki

dziecko z zapałkami

dzielenie włosa na czworo

dzielić skórę na niedźwiedziu

dzielić stół i łoże

dzielić włos na czworo

dzielić z kimś ból

dzielić zapałkę na czworo

dzielnica cudów

dzielnica czerwonych latarni

dzielnica uciech

dzień do pracy, noc do spania

dzień dobry

dzień Elżbiety da orędzie, czy ta zima sroga będzie

dzień i noc

Dzień Kolumba

dzień otwarty

Dzień Pański

dzień polarny

dzień roboczy

Dzień Sprzątania Biurka

dzień świętego Alojzego przyczynia wina dobrego

dzień świętego Marcina wiele gęsi zarzyna

dzień trzech wiedźm

dzień wygania, noc przygania

dzień zakochanych

dziesiąta muza

dziesiąta woda po kisielu

dziesięcioro przykazań

dziesięć przykazań

dziesięć przykazań Bożych

dziewczyna jak łania

dziewczyna jak malina

dziewczyna spod latarni

dziewczyna z kalendarza

dziewiąta woda po kisielu

dziewka jest jak wierzba – gdzie ją posadzisz, tam rośnie

dzięki Bogu

dziękuję

dziękuję bardzo

dzika karta

dzika plaża

dziki lokator

dziki tłum

dziki wrzask

Dziki Zachód

dzikie mięso

dzisiaj bal, jutro żal

dzisiaj tu, jutro tam

dzisiaj wesele i dziś zmówiny, a za pół roku chrzciny

dzisiaj życie, jutro gnije

dzisiaj żyjem, jutro gnijem

dziś cień wosku ci ukaże, co ci życie niesie w darze

dziś człek skacze, jutro płacze

dziś jest leśniczym, a jutro niczym

dziś jest nasze, jutro – kto wie czyje

dziś już jestem mądry

dziś już wiem

dziś na koniu bieży – jutro w błocie leży

dziś się żyje, jutro gnije

dziś tu, jutro tam

dziś tylko ryby nie biorą

dziś wesoły, jutro goły

dziura budżetowa

dziura ozonowa

dziura w moście

dziura w niebie się nie zrobi

dziura w worze

dziura w worze, gość w komorze, piasek w mące, woda w łące, kąkol w życie, złość w habicie

dziura zabita dechami

dechami

dziura zabita deskami

dziurą na urząd wleźć

dziurą świecić

dziury w niebie nie będzie

dziwka bosa chwilowo tylko obuta

dzwonić na trwogę

dzwonić zębami

dźwigać brzemię

dźwigać krzyż

dźwigać któryś krzyżyk na karku

dźwigać swój krzyż

dźwigać z ruin

dżentelmeńska umowa

E[edytuj]

efekt domina

efekt golema

egipska pszenica

egipskie ciemności

egzamin dojrzałości

Eka z Małeka

eksmisja na bruk

ekspres murzyński

elegancik nowy, zegarek cynowy, wiatr odwinie poły, widać tyłek goły

elegant z morskiej pianki

elegantka z morskiej pianki

elektron

elektroniczny nos

elektryczne bierki pod wodą

elektryka prąd nie tyka

emerytura

Eos różanopalca

Eos w szafranowej szacie

epoka żelaza

F[edytuj]

fabryka snów

fachowiec od siedmiu boleści

fajka pokoju

fałszem sobie źli pomagają, gdy się na prawdzie nie mogą wesprzeć

fałszywy jak kot

fałszywy przyjaciel

farbowany lis

farma wiatrowa

ferować nieomylne wyroki

fest a fest

figa Merkurego

figa z makiem

figle-migle

figur na figur mawiał święty Igór

figura retoryczna

film niemy

fiński domek

firanki oczu

firma kogucik

firma krzak

fletnia Pana

flota szuwarowo-bagienna

folwark bardziej włodarzowi pożyteczny niż panowi

fora ze dwora

fortuna kołem się toczy

fortuna na jednym kole, a bieda na dwóch

fortuna toczy się kołem, kto dziś górą, jutro dołem

fosa orkiestrowa

Franciszkowe Łaźnie

Francja elegancja

francuska choroba

francuski piesek

francuski pocałunek

Francuz stworzył, Niemiec złożył, Polak głupi wszystko kupi

Francuz wymyśli, Niemiec skréśli, a Polak głupi wszystko kupi

Francuz zmyśli, Niemiec zrobi, Polak głupi wszystko kupi

frant z królewskiej psiarni

fraszki adamaszki, karazyja grunt

fryzura jak u Chopina po koncercie

fuknąć pod wąsem

funta kłaków niewarte

fura, skóra i komóra

G[edytuj]

gabinet cieni

Gabinet Owalny

gadać

gadać, co ślina na język przyniesie

gadać jak do obrazu

gadać jak do słupa

gadać jak najęty

gadać jak nakręcony

gadać od rzeczy

gadać po próżnicy

gadać z nim – to jak plewy młócić

gadał dziad do obrazu, a obraz doń ani razu

gadał dziad do obrazu, a obraz ni razu

gałąź oliwna

gały wylazły komuś na wierzch

ganc pomada

gapić się jak cielę na malowane wrota

gapić się jak na raroga

gapić się jak sroka w gnat

gapić się jak wół na malowane wrota

garncarz z błota narobi złota

gasić spadochron

gaz do dechy

gaz szlachetny

gdy Andrzej się zjawi, to i ziemię postawi

gdy Andrzej zwiąże ziemię łyczkiem, to Katarzyna rzemyczkiem

gdy Bóg zechce, to i siekiera pod ławą zapieje

gdy chłop baby nie bije, to jej wątroba gnije

gdy chmura nadleci, mądry płaszcz wdziewa

gdy czerwiec chłodem i wodą szafuje, to zwykle rok cały popsuje

gdy deszcz w św. Urbana, mały profit z winobrania

gdy deszcz w świętego Michała, będzie łagodna zima cała

gdy dziecko upada, Bóg ręce podkłada

gdy Franciszka z wichrem po polu hasa, może sypnąć śniegiem powyżej pasa

gdy gęś dzika w marcu przybywa, ciepła wiosna bywa

gdy Halina łąki zrosi, rolnik w wodzie siano kosi

gdy idziesz zabijać muchę, nie zabieraj ze sobą armaty

gdy Jadwigę deszcz spotka, to kapusta nie słodka

gdy jeleń wejdzie w moją puszczę, to jeleń mój

gdy Katarzyna kurzy, wszystka się radość zburzy

gdy każdy przed swym domem zamiecie, będzie porządek na świecie

gdy kota nie ma, myszy harcują

gdy kowal głupi, i żelazo spali

gdy króla skóra świerzbi, to poddani się drapią

gdy kukułka na Jakuba kuka, w stodole będzie posucha

gdy kwiecień chmurny, a maj z wiatrami – dobry rok przed nami

gdy liście przed Marcinem nie opadają, to mroźną zimę przepowiadają

gdy Marcin w śniegu przybieżał, całą zimę będzie w nim leżał

gdy Medard z deszczem przybywa, tak samo jest we żniwa

gdy mróz na świętego Marcina, będzie tęga zima

gdy na Gromniczną roztaje, rzadkie będą urodzaje

gdy na Małgorzaty mróz, jeszcze długo nie pojedzie wóz

gdy na Michała obrodzą żołędzie, dużo śniegów w zimie będzie

gdy na Szczepana błoto po kolana, na Zmartwychwstanie wytoczym sanie

gdy na św. Barbarę gęś chodzi po lodzie, to Boże Narodzenie będzie po wodzie

gdy na św. Barbarę mróz, sanie na górę włóż, a szykuj dobry wóz

gdy na świętą Barbarę gęś chodzi po lodzie, to Boże Narodzenie będzie po wodzie

gdy na świętą Barbarę mróz, sanie na górę włóż, a szykuj dobry wóz

gdy na świętego Jana kukułka zakuka, nadzieja na zboże pewno nas oszuka

gdy na świętego Prota jest pogoda albo słota, to na świętego Hieronima jest deszcz albo go ni ma

gdy na święty Jerzy jeszcze nie rozkwita, niech się cieszy stary, młody, chłop i kobieta

gdy na święty Józef bociek przybędzie, to już śniegu nie będzie

gdy na święty Mateusz śnieg przybieżał, będzie po pas całą zimę leżał

gdy na święty Paweł jasno, po żniwach też będzie ciasno

gdy na święty Paweł jasno, po żniwach w stodole ciasno

gdy na święty Walek deszcze, mrozy wrócą jeszcze

gdy na Tomasza deszcz pada, zmienną zimę zapowiada

gdy na Urszulę mokro, mróz szybko zakuje okno

gdy na Wawrzyńca orzechy obrodzą, to w zimie mrozy dogodzą

gdy na Wawrzyńca słota trzyma, do Gromnic lekka zima

gdy noc jasna na Michała, to nastąpi zima trwała

gdy Nowy Rok w progi, to stary w nogi

gdy pada na Joachima, będzie łagodna zima

gdy pająk w lipcu przychodzi, to za sobą deszcz przywodzi, gdy swą pajęczynę snuje, bliską burzę czuje

gdy pani fortuna zabłyśnie, to się drzwiami i oknami ciśnie

gdy papież umrze, kardynałowie nie płaczą

gdy październik mocno trzyma, zwykle potem ostra zima

gdy październik mokro trzyma, zwykle potem ostra zima

gdy pieniędzy wiele, wkoło przyjaciele

gdy przyjdzie Agnieszka, rozbije ogonem lód pliszka

gdy przyjdzie pycha, przyjdzie i hańba

gdy przyjdzie święta Agnieszka, przebije lód ogonem pliszka

gdy przyjdzie święty Antoni, znać jabłuszko na jabłoni

gdy pszczoła w kwietniu nieruchliwa – wiosna mokra bywa

gdy pszczoły lub żaby poruszają się przed Najświętszej Marii Zwiastowaniem, wiosna będzie mokra

gdy rodzina żyje w zgodzie, to jej bieda nie dobodzie

gdy siedmiu braci śpiących krople dżdżu przynosi, na siedmiotygodniową wilgoć się zanosi

gdy się Chrystus pełnią rodzi, następny rok urodzaj dogodzi

gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy

gdy się człowiek śpieszy, to się diabeł cieszy

gdy się diabeł zestarzeje, chce zostać mnichem

gdy się grzmot w lipcu od południa poda, drzewom się znaczy szwank i nieuroda

gdy się kłócą adwokaci, diabeł honoraria płaci

gdy się maj z grzmotem odezwie na wschodzie, rok sprzyja sianu i zbożu w urodzie

gdy się Medard rozpłacze, a Jaś nie utuli, popłacze pewnie aż do Urszuli

gdy się zdarzą goście uczciwi, to się i gospodarz przy nich pożywi

gdy święty Andrzej ze śniegiem przybieży, sto dni śnieg na polu leży

gdy święty Jerzy na białym koniu bieży, piękną wiosnę zapowiada

gdy Święty Maciej zimę poprawia, to Oblubieniec mrozy zostawia

gdy święty Marcin na białym koniu przyjedzie, zima będzie lekka, a jeżeli na czarnym, to ostra

gdy święty Marcin po lodzie, to kolęda po wodzie

gdy święty Marcin w śniegu przybieżał, będzie po pas całą zimę leżał

gdy święty Marcin w wodzie, to Gody po lodzie

gdy Trzej Królowie ciepłem darzą, gospodarze o wiośnie gwarzą

gdy w adwencie szadź na drzewach się pokazuje, to rok urodzajny nam zwiastuje

gdy w adwencie szadź na drzewie się pokazuje, to rok urodzajny nam zwiastuje

gdy w Andrzeja deszcz lub słota, w grudniu drogi bez błota

gdy w Boże Narodzenie pola są zielone, na Wielkanoc będą śniegiem przyprószone

gdy w Boże Narodzenie pola są zielone, na Wielkanoc będą śniegiem przywalone

gdy w Elżbietę pada, pluchę i błoto zapowiada

gdy w Katarzynę lód nie stanie – szykuj sanie, gdy w Katarzynę mróz – szykuj wóz

gdy w Katarzynę zima, śnieg nie poleży, mróz nie potrzyma

gdy w lipcu słońce dopieka, burza niedaleka

gdy w Michała deszcz spadnie, lekka zima będzie snadnie

gdy w Michała wiatr od wschodu lub północy, w zimie mrozy wielkiej mocy

gdy w Palmową Niedzielę słońce świeci, będą pełne stodoły, beczki i sieci

gdy w Popielec pogoda służy, suchą wiosnę wróży

gdy w Popielec pogoda, wiosna będzie sucha; gdy deszcz będzie mokra; a jeżeli zimno, będzie zimna

gdy w styczniu deszcz leje, złe robi nadzieje

gdy w styczniu pszczoła z ula wylatuje, rzadko dobry rok zwiastuje

gdy w św. Barbarę gęś po stawie chodzi, w Boże Narodzenie pływać po nim się godzi

gdy w świętą Barbarę gęś chodzi po lodzie, to Boże Narodzenie będzie po wodzie

gdy w świętą Barbarę gęś po stawie chodzi, w Boże Narodzenie pływać po nim się godzi

gdy w świętą Barbarę ostre mrozy, to na zimę gotuj wozy; a gdy roztajanie, każ opatrzyć sanie

gdy Wawrzyniec i Bartłomiej pogodą dopisują, piękną jesień obiecują

gdy Wielki Piątek ponury, Wielkanoc bez chmury

gdy wietrzno w Michała, będzie mroźna zima cała

gdy zły siędzie na urzędzie, pewnie złodziej z niego będzie

gdy Zuzanna z pogodą chadza, piękną jesień przyprowadza

gdyby babcia miała wąsy, toby była dziadkiem

gdyby chałupa miała uszy, toby powiedziała

gdyby ciocia miała wąsy, toby był wujaszek

gdyby koń o swej sile wiedział, żaden by na nim nie siedział

gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała

gdyby kwoka nie gdakała, ani by kto wiedział, że jajko zniosła

gdyby nie było Rzymu, tedy by Kraków był Rzymem

gdyby nie cebule i banie, to by zdechli urzędowianie

gdyby nie Kaśka, nie byłoby Jaśka

gdzie baba rządzi, tam czeladź błądzi

gdzie barszcz, kapusta, tam chata nie pusta

gdzie bocian, tam pokój

gdzie brzuch tłusty, tam łeb pusty

gdzie chleb, tam się zęby znajdą

gdzie cztery nianie, tam dziecko bez nosa

gdzie cztery pasy, tam w kupie asy

gdzie diabeł mówi dobranoc

gdzie diabeł nie może, tam babę pośle

gdzie donica rządzi, tam wiercimak błądzi

gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą

gdzie dwóch Polaków, tam trzy strony

gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania

gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta

gdzie idzie igła, tam i nić iść musi

gdzie jest miód, tam będą i pszczoły, gdzie piękna dziewczyna, tam będą i chłopcy

gdzie kogut nie pieje, tam się źle dzieje

gdzie Kościół, tam Duch Święty

gdzie ksiądz swata, tam diabeł ślub daje

gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść

gdzie kura gdacze, tam kogut milczy

gdzie lata sokół, nie latać tam sowie

gdzie łów, tam chów

gdzie ma siedzieć sąsiadka, niech lepiej brona stoi

gdzie młócą, tam plewy lecą

gdzie moda panią, rozum sługą

gdzie nić zła, tam się rwie

gdzie oczy poniosą

gdzie Pan Bóg kościół buduje, tam diabeł kaplicę stawia

gdzie Pan Bóg sieje pszenicę, tam diabeł kąkol

gdzie pieprz rośnie

gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę

gdzie praca, pilność na straży, tam się bieda wejść nie waży

gdzie rośnie dziewanna, bez posagu panna

gdzie rośnie jałowiec, dziewanna, nie pytaj, czy posag ma panna

gdzie Rzym, gdzie Krym

gdzie się z chęcią zejdzie praca, tam się hojnie trud opłaca

gdzie się żytko kłosi, chłop czapkę na bakier nosi

gdzie słońce świeci, tam cień być musi

gdzie ścierwo, tam się kruki gromadzą

gdzie święta Agata, bezpieczna tam chata

gdzie więcej dzieci, prędzej idzie robota

generał bez armii

getto ławkowe

gęba jak u Tatara dupa

gęsi Rzym ocaliły, a złodzieja zgubiły

gęsia skóra

gęsia skórka

gęsta atmosfera

gęsta kasza czeladzi nie odstrasza

gęsta mina

gęsto się tłumaczyć

gęś zbożowa

git majonez

glapa więcej na ogon weźmie

globalna wioska

gładki jak pupa niemowlęcia

głęboka żałoba

głodnemu chleb na myśli

głodny jak młynarska kura

głodny jak wilk

głos krwi

głos serca

głos wołającego na pustyni

głos wołającego na puszczy

głośno myśleć

głośny smutek daleko dzwoni

głowa do góry

głowa jak bania, a mózgu nic

głowa mała

głowa państwa

głowa rodu

głowa rodziny

głową muru nie przebijesz

główka jak makówka, a rozumu jako naplwał

głuchy jak pień

głuchy wszystkie plotki zna

głupi, gdy milczy, za mądrego ujdzie

głupi jak but

głupi jak but z lewej nogi

głupi jak cap

głupi jak cielę

głupi jak tabaka w rogu

głupi jaś

głupi, kto sieje plewy, żeby pszenicę zbierał

głupi milczeć nie umie

głupia baba gorsza niż szarańcza

głupia rozmowa niewarta słowa

głupiec do kwadratu

głupiego łacno poznać: sam się wyda

głupiego wilka i cielęta liżą

głupstw

gnić w ziemi

gniecie kogoś w dołku

gniewa kruka czarna wrona, a sam czarny jak i ona

godna śmierć

godzina policyjna

godzina prawdy

godzina szczytu

godzina wiekiem ze złym człowiekiem, a wiek godziną z piękną dziewczyną

godzina zemsty

godzina zero

goić się jak na psie

gol samobójczy

gołąb pokoju

gołąbek pokoju

gołębie serce

goło i wesoło

goły, bosy i Bogu przeciwny

goły fakt

goły jak pasternak

goły jak święty turecki

gołym okiem

gołymi rękami

gonić resztkami sił

gonić w piętkę

gorąca głowa

gorąca krew

gorąca linia

gorąca stopka

gorąco, jak w kaliskim piecu

gorący czas

gorączka złota

gorszy nałóg niż przyzwyczajenie

gorzka pigułka

gorzka prawda

gorzkie żale

Gorzkie Żale

gospodarować z ołówkiem w ręku

gospodyni Magda, co ty będziesz jadła? groch się nie urodził, kapusta przepadła

gościnne progi

gościnne występy

gość jest najpierw jak złoto, potem jak srebro, w końcu ciąży jak żelazo

gość nie w porę gorszy Tatarzyna

gość w dom, Bóg w dom

gość w dom, ciasto do kredensu

gotowe pieniądze

gotowości

gotowy grosz

gotowy na wszystko

gotów na czyjeś każde skinienie

góra lodowa

góra urodziła mysz

góra z górą się nie zejdzie, a człowiek z człowiekiem zawsze

góralu, czy ci nie żal?

górą

górny i chmurny

gówno chłopu nie zegarek

gówno prawda

gra niewarta świeczki

gra pozorów

gra słów

gra w chowanego

gra w pomidora

gra w zielone

gracz z pola

grać do kotleta

grać komedię

grać komuś na gębie

grać na nerwach

grać na nosie

grać na zwłokę

grać o pietruszkę

grać o złote kalesony

grać od ucha

grać pierwsze skrzypce

grać przeciw trendowi

grać w kulki

grać w otwarte karty

grać w zielone

grać z trendem

granat

granatowa policja

graniczyć

graniczyć z cudem

gre, gre, gregoły, dajcie chłopca do szkoły

grobowe milczenie

groch z kapustą

gromada galaktyk

gromada psów – śmierć zajęcza

gromada zuchowa

gromnica – zimy połowica

gromy posypały się na czyjąś głowę

gronostaj w błocie się nie tara

grosz do grosza, a będzie kokosza

grozi komuś prokurator

grób nieznanego żołnierza

Grób Nieznanego Żołnierza

Gród Bawełniany

gruba forsa

gruba gotówka

gruba kreska

gruba ryba

gruba sprawa

gruba zwierzyna

grube kłamstwo

grube pieniądze

grubo ciosany

gruby jak beczka

gruby jak świnia

gruby zwierz

gruchać jak dwa gołąbki

grunt pali się komuś pod nogami

grunt pali się komuś pod stopami

grunt się pali pod stopami

grupa krwi

grupa śmierci

gruszki na wierzbie

Grzbiet Kokosowy

grzebać widelcem w talerzu

grzebie się jak żaba na wierzch

grzech pierworodny

grzechu wart

grzechy spać spokojnie nie dają

grzeczność i cnota otwierają wrota

grzej się, Ewka, kiedy się palą drewka

grzmot w dzień świętego Michała, żywność przyszła, Bogu chwała

grzmot w dzień świętego Michała, żyzność przyszła, Bogu chwała

grzmot w kwietniu dobra nowina, już szron roślin nie pościna

grzyb

grzybicy

grzyby, ryby, wieprzowina, potrzebują sporo wina

gubić się w domysłach

gumowe ucho

guzik kogoś obchodzić

guzik komuś do czegoś

guzik z pętelką

guzik z tego będzie

gwałt i potrzeba ostre zęby mają

gwałtu, rety

gwiazda betlejemska

gwiazda ekranu

gwiazda zaranna

gwizdać na wszystko

gwoli jasności

gwóźdź do trumny

gwóźdź programu

gzik komu wchodzi w kolana

gzik-laufbumba

H[edytuj]

habit nie czyni mnicha

hałas jak w ulu

hamuj koła z góry, a ochronisz skóry

handel żywym towarem

haratać w gałę

harować jak dziki osioł

harować jak koń

harować jak osioł

harować jak wół

harować na cudzym

harować od świtu do nocy

herbata z prądem

hetman wielki

hetman wielki koronny

hiacynt kalifornijski

hiacynt letni

hiacynt wodny

hiena cmentarna

hiobowa wieść

historia lubi się powtarzać

hiszpańska mucha

hodować żmiję na własnej piersi

hokejowy wynik

hola, bratku

hołdować jakimś zwyczajom

homeryczny śmiech

honor

honor droższy niż pieniądze

honor jak papier, gdy raz się splami, to już go nie wyczyścisz

horse opera

horyzont zdarzeń

hulaj dusza bez kontusza, szukaj pana bez żupana

hultajska praca wniwecz się obraca

Hyde Park

hymny zachwytu

I[edytuj]

i gość miły, i chleba żal

i Herkules dupa, kiedy ludzi kupa

i ja tam byłem, miód i wino piłem

i kamień by się poruszył

i król na dziurawym tronie siaduje, gdy dobrze obiaduje

i króla robaki zjedzą

i lisa zaniosą w końcu do futrzarza

i na równej drodze kark skręcić można

i na równej drodze można się potknąć

i na słońcu są plamy

i na starym krzaku róże kwitną

i na żagiel, i na parę

i najostrzejsza siekiera sama nie rąbie

i niedźwiedzie afekt wiedzie

i po krzyku

i robak piśnie, gdy go ktoś przyciśnie

i tak

i tak dalej

i tego Wenus niepomału łechce, kto ma twarz szpetną, a miłosne serce

i ten złodziej, co kradnie, i ten, co złodziejowi drabinę trzyma

i to by było na tyle

i w kościele grzesznych wiele

i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu

i z fryca myśliwy się staje z czasem

i żaba skrzeczy o swoje rzeczy

idąc za mąż, płacze panna oczyma, a śmieje się w sercu

idealnie

idée fixe

idiota do kwadratu

idzie na pogodę

idzie starym torem

idź do kata!

idź w pyry

idź z głupim po raki, on żaby łowić będzie

igrać jak kot z myszą

igrać jak kot z myszką

igrać z ogniem

igrać ze śmiercią

igraszki z diabłem

ikarowy lot

ile

ile głów, tyle rozumów

ile tchu w piersiach

ile wina w głowie, tyle prawdy w słowie

iloraz inteligencji

iloraz różnicowy

im bucik starszy, tym bardziej nosa zadziera

im dłuższy żywot, tym więcej grzechów

im głębiej w las, tym więcej drzew

im kto ma więcej, tym więcej pragnie

im kto mniej wart, tym wyżej głowę nosi

im kto na wyższym miejscu siedzi, tym bliższy upadku bywa

im na Krzysztofa większe pogody, tym zimą sroższe nastaną lody

im prędzej, tym lepiej

im starsze drzewo, tym się bardziej psuje

im większa jest praca, tym są milsze znoje

imperatyw kategoryczny

in minus

in plus

indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli

inna para kaloszy

innymi słowy

instrukcje sejmikowe

instrument dęty blaszany

insza barwa, insza strawa

inszallah

interes się kręci

interes zmusza do ukłonów

ironia losu

iskra boża

istota szara

iść do Abrahama na piwo

iść do cywila

iść do czubków

iść do diabła

iść do licha ciężkiego

iść do łopaty

iść do łóżka

iść do ołtarza

iść do piachu

iść do pieca

iść do pudła

iść gdzie oczy poniosą

iść, gdzie oczy poniosą

iść jak krew z nosa

iść jak na stracenie

iść jak na szafot

iść jak na ścięcie

iść jak po grudzie

iść jak po lodzie

iść jak po maśle

iść jak po sznurku

iść jak świeże bułki

iść jak z kamienia

iść na białą salę

iść na całość

iść na chuj

iść na chyt

iść na dno

iść na dymka

iść na garę

iść na herendę

iść na kurwy

iść na lumpy

iść na łatwiznę

iść na maksa

iść na pierwszy ogień

iść na rękę

iść na skibę

iść na szczaw

iść na udry

iść na ulicę

iść na zieloną trawkę

iść na zwarcie

iść nyny

iść o zakład

iść po linii najmniejszego oporu

iść po trupach

iść pod kościół

iść pod młotek

iść pod nóż

iść przebojem

iść ręka w rękę

iść tyłem

iść

iść

iść w kimono

iść w Polskę

iść w tany

iść w zawody

iść z duchem czasu

iść z motyką na słońce

iść z pomocą

iść za ciosem

itd.

itp.

J[edytuj]

ja cię kręcę

ja cię pierdolę

ja pierdolę

ja tu tylko sprzątam

jabłko Adama

jabłko niezgody

Jacek placek

jagodzianka na kościach

jaja jak berety

jajka na palcu nie położysz

jajko Kolumba

jajko na twardo

jajko niespodzianka

jajko znieść

jajo Kolumba

jajo znieść

jak amen w pacierzu

jak babcię kocham

jak będzie chleb, to się i nóż znajdzie

jak Bóg przykazał

jak brat bratu

jak brat z bratem

jak byk

jak chłop baby nie bije, to w niej wątroba gnije

jak chłopu do kosy

jak cholera

jak cię mogę

jak cię widzą, tak cię piszą

jak co zamorzysz w adwencie, tego nie dobędziesz po święcie

jak Cygan za zboże

jak ćma do świecy

jak daleko pamięć sięga

jak diabli

jak długo żaby przed Markiem rechoczą, tak długo deszczu po Marku nie zoczą

jak drewno

jak drozdy śpiewają na wierzchołkach drzew, wiosna wnet; a jak między gałęziami, to jeszcze het

jak feniks z popiołów

jak gdyby nigdy nic

jak głowa boli, to dupa rośnie

jak gradowa chmura

jak grochem o ścianę

jak grom z jasnego nieba

jak grzmot po świętym Michale, to siej żyto na skale

jak grzyby po deszczu

jak (jakby) ręką odjął

jak jasny gwint

jak jeden mąż

jak kamieniem dorzucić

jak kamień w wodę

jak każe obyczaj

jak kobieta idzie za mąż, to siedmiu diabłów pod pachą trzyma

jak kogo nieszczęście spotka, to go z przodu i z tyłu dotka

jak kołek po płocie, tak Maciek Dorocie

jak kot z pęcherzem

jak krew w piach

jak księżyc w pełni

jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie

jak kukułka przyleci na suchy las, to będzie głodny czas, a jak zakuka w zielonym gaju, spodziewaj się urodzaju

jak maku

jak mało kto

jak mały, to cały, jak wół, to na pół

jak mamę kocham

jak Marcin na białym koniu przyjedzie, to ostrą zimę nam przywiedzie

jak mus, to mus

jak na Boże Narodzenie taje, rzadkie będą urodzaje

jak na ironię

jak na komendę

jak na lekarstwo

jak na patelni

jak na stracenie

jak na swój wiek

jak na świętego Antoniego chmurki, to z ziemniakami na górki

jak na święty Józef bocian przyleci, to na skrzydłach resztki śniegu przynosi

jak na święty Maciej ciepło, to się będzie długo wlekło

jak na złość

jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz

jak nie potrafisz, to nie pchaj się na afisz

jak nie, to nie

jak nie urok, to przemarsz wojsk

jak nie urok, to sraczka

jak nigdy

jak Nowy Rok jasny i chłodny – cały roczek pogodny i płodny

jak nożem uciął

jak okiem sięgnąć

jak Pan Bóg dopuści, to i z kija puści

jak Pan Bóg dopuści, to siekiera pod ławą zaszczeka

jak Pan Bóg stworzył

jak pierś z Marcinowej gęsi sina, to będzie sroga zima, a jak biała – to nie będzie statkowała

jak pierwszy, drugi, trzeci, taki cały sierpień leci

jak pies na łańcuchu

jak po lodzie

jak po sznurze

jak po szynach

jak przygraj, to nie pa

jak przyjdzie lipiec, ostatni czas starą mąkę wypiec

wyciągnięty

jak psu z gardła wyjęty

jak rak świśnie a ryba piśnie

jak rzadko kiedy

jak rzadko kto

jak siekiera bez klina, tak obiad bez wina

jak się baby całują, deszcz powodują

jak się córka urodzi, to jakby się siedmiu złodziei do komory podkopało

jak się Katarzyna głosi, tak się Nowy Rok nosi

jak się matka z córką zgłosi, tak się koniec grudnia nosi

jak się nie ma co się mówi, to się leży z kim się gra

jak się nie ma miedzi, to się na dupie siedzi

jak się nie odwrócić – zawsze dupa z tyłu

jak się patrzy

jak się święty Jan obwieści, takie będzie dni trzydzieści

jak się za siewnikiem kurzy, to jęczmień rośnie aż się burzy

jak skurwysyn

jak słoń w składzie porcelany

jak spadać – to z dobrego konia

jak stado baranów

jak sto diabłów

jak strzelec dupa, to nie pomogą lufy od Krupa

jak szalony

jak śledzie w beczce

jak śnieg w świętego Błażeja, pogodna będzie Wielka Niedziela

jak święta Jadwiga, kuropatwa tylko miga

jak święty Jan obwieści, takich będzie dni czterdzieści

jak święty Jan się obwieści, takich będzie dni czterdzieści

jak ta lala

jak to

jak u Pana Boga za piecem

jak ugościsz, tak ci będą radzi

jak w chińskim banku

jak w karczmie

jak w kurniku

jak w mordę strzelił

jak w szwajcarskim banku

jak w świętą Annę deszcz pada, to robak orzechy zjada

jak we wrześniu krety kopią po nizinach, będzie wietrzno, ale lekka zima

jak wiadomo

jak Wit Święty deszczykiem wita, jesień będzie w urodzaj obfita

jak z bicza trzasł

jak z drewna

jak z kamienia

jak z koziej dupy trąba

jak z krzyża zdjęty

jak z obrazka

jak z płatka

jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki

jak za króla Sasa: jedz, pij i popuszczaj pasa

jak żółw

jak żuraw i czapla

jaka Gromniczna bracie, taki Święty Maciej

jaka mać, taka nać

jaka marchew, taka nać, taka córka, jaka mać

jaka matka, taka córka

jaka mąka, taki chleb

jaka na Jana od Krzyża pogoda się głosi, taką, jak starzy mówią, Nowy Rok przynosi

jaka pani, taka koszula na niej

jaka pogoda w dzień Bożego Narodzenia, taka też będzie od Ignacego

jaka pogoda w nocy świętego Piotra i Macieja takiej czterdzieści dni i nocy nadzieja

jaka pogoda w siedem braci śpiących, taka przez siedem tygodni następujących

jaka praca, taka płaca

jaka rodzina, taka dziewczyna

jaka rzeka, taki most

jakby anioł przeleciał

jakby chciał, a nie mógł

jakby kamień z piersi zdjął

jakby mu psi obiad zjedli

jakby nigdy nic

jakby spadł z księżyca

jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima

jaki chleb, taka skórka, jaka matka, taka córka

jaki dzień na świętego Marcina, taka będzie cała zima

jaki Jakub do południa, taka zima też do grudnia

jaki kupiec bywa, takie miewa kramy

jaki Marcin, taka zima

jaki Medard dzień obwieści, takich będzie dni czterdzieści

jaki Michał, taka wiosna

jaki Nowy Rok, taki cały rok

jaki ojciec, taki syn

jaki pan, taki kram

jaki pan, taki sługa

jaki Paweł, taki Gaweł

jaki pień, takie konary

jaki rycerz, taka szabla

jaki szczep, taki owoc

jaki warzony, taki pieczony

jakie częstowanie, takie dziękowanie

jakie matki, takie dziatki

jakie nasienie, taki też owoc

jakie pole, taka zwierzyna

jakie powitanie, takie i podziękowanie

jakie życie, taka śmierć

jakim Medard dniem zaświęci, takie będą sianożęci

jakiś we Wigilię, takiś cały rok

jakiejś

jakiż pył wzbijam, powiedziała mucha siedząca na kole od wozu

jako się rzekło

jako taki

jako tako

jako ty rodzice swoje, tak cię uczą dziatki twoje

jakoby ci na konia oklep mieli siadać, co nie umieli siedząc, tylko leżąc jadać

Janusowe oblicze

japońskie kryształy

jasna Anielka

jasna cholera

jasne

jasne i ciemne strony

jasno jak na dłoni

jasno jak w oborze

jasno, jak w świetle dnia

jasny gwint

jasny jak słońce

Jaś Fasola

jaś wędrowniczek

jazda bez trzymanki

jazda indywidualna na czas

jazda na podwójnym gazie

jądra

jebać binię jednym sztosem

jebać kapę

jebać kotka za pomocą młotka

jebać po oczach

jebać się ręcznie

jebać w cyce

jebać w dupę

jebać w fugę

jebać w śpiewnik

jechać do miasta

jechać na jednym wozie

jechać na jednym wózku

jechać na karku

jechać na opinii

jechać na ostro

jechać na ręcznym

jechać na sygnale

jechać na tym samym wózku

jechać po kimś

jechać

jechać wierzchem

jechać z czymś

jechać z Krakowa do Warszawy na Lublin

jeden bies

jeden błazen wiele błaznów czyni

jeden byka doi, drugi sito podstawia

jeden diabeł

jeden do Sasa, drugi do Lasa

jeden doi barana, drugi sito podstawia

jeden kosi, drugi nosi

jeden kot stada myszy się nie boi

jeden ma w głowie, drugi ma w rękach

jeden ojciec dziesięć synów wychowa, a dziesięć synów jednego ojca żywić nie mogą

jeden prawdziwy przyjaciel lepszy niż wielu krewnych

jeden rzut oka

jeden wart drugiego

jedenasta muza

jedna jaskółka nie czyni wiosny

jedna jaskółka wiosny nie czyni

jedna lekkomyślna kobieta więcej kobiet zepsuje niż dziesięciu mężczyzn

jedna matka dziesięć synów wychowa, a jednej matki dziesięć synów żywić nie mogą

jedna owca parszywa całe stado zarazi

jedna owca parszywa, całe stado zarazi

jedna

jednego słońca dość na niebie

jednemu szydło goli, a drugiemu i brzytwa nie chce

jedni się rodzą z łyżką złotą lub srebrną w gębie, a drudzy z drewnianą

jednoręki bandyta

jednym krokiem mili nie ujdziesz

jednym susem

jednym tchem

jednym uchem wchodzi, a drugim wychodzi

jedwab sztuczny

jedwabny szlak

jedyna deska ratunku

jedyny w swoim rodzaju

jedzie mi tu czołg

jedzmy pączki, chrusty, bo dziś czwartek tłusty

jedź ty do mnie na głody, ja do ciebie na gody

Jerzego idź siać w niego

jesień życia

jest krew, jest czołówka

jest to cnota nad cnotami trzymać język za zębami

jesteś u pani

jeszcze czego

jeszcze jak

jeszcze niedźwiedź w lesie, a już skórę targują

jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził

jeszcze tego nikt nie słyszał, żeby babie było Michał

jeść, aż się uszy trzęsą

jeść jak świnia

jeść jak wróbelek

jeść małą łyżeczką

jeść z ręki

jeśli bociany do Michała zostały, nie będzie mrozów przez grudzień cały

jeśli chcesz być szanowanym, szanuj drugich

jeśli da śnieg Eugeni, to zima się przemieni

jeśli deszcz na Michała, zima będzie nietrwała

jeśli kret w listopadzie jeszcze późno ryje, na Nowy Rok komar wpadnie w bryję

jeśli masz Dobrojewo i Kwilcz – to ty szlachcicu milcz

jeśli na Agnieszkę pochmurno, to o len nie trudno; a jeśli jasno, to o len ciasno

jeśli na Agnieszkę pochmurno, to o len nietrudno, a jeżeli jasno, to o len ciasno

jeśli na Marcina sucho, to Gody z pluchą

jeśli na Marka żaba się odzywa, to ciepła wiosna rychło przybywa

jeśli nie odlecą ptaszki do Michała, do Wigilii zima nie nastąpi trwała

jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz

jeśli się powiedziało a, trzeba powiedzieć b

jeśli śnieg, gdy Bóg się rodzi, owoc bardzo się obrodzi

jeśli święty Mikołaj lodu nie roztopi, długo będą w ręce chuchać chłopi

jeśli w dzień świętego Jacka deszcz nie plucha, będzie jesień sucha

jeśli w dzień świętego Mateusza pięknie jest, tedy takie powietrze jeszcze cztery niedziele ma trwać

jeśli w dzień świętego Michała wiatr północny wieje, to na pogodę nie miejmy nadzieję

jeśli w święty Paweł śnieg albo deszcz pada, dobrych się urodzajów spodziewać wypada

jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one

jeśli zima swą drogę zaczyna, to czyni to w dzień świętego Marcina

jeśliś pan, siadaj na kobiercu

Jezu Chryste

Jezus Maria

jeździć konno jest sztuką, polować konno – odwagą

jeździć na kimś jak na łysej kobyle

jeździec na koniu, cieśla na domu, rybak w czółnie – mają krzepko stać

jeżeli na Świętego Kazimierza pogoda, to na kartofle uroda

jeżeli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz

jeżeli nie potrafisz, to nie pchaj się na afisz

jeżeli pszczoła w styczniu z ula wylatuje, rzadko pomyślny rok nam obiecuje

jeżeli święty Michał deszczem przysłuży, to suchą wiosnę nam wróży

jeżeli w dzień świętego Jacka deszcz nie pada, będzie jesień sucha

jeżeli żaby przed świętym Wojciechem rzekocą, to w maju będzie zimno i wtedy zamilkną

jęczmienny chleb nie głód, zgrzebna koszula nie nagota

język kołkiem staje

język ogólny

język programowania

język rani bardziej niż żelazo

język sieje, ucho zbiera

język staje kołkiem

Joachima boską mocą dzionek już się równa z nocą

Józef, Mateusz dni z nocą zrównają, a Jan z Tomaszem przesilenie dają

judaszowy pocałunek

Jurek, ogórek, kiełbasa i sznurek

Jurek-ogórek, kiełbasa i sznurek

Jurek-ogórek, kiszka i sznurek

jutro będzie futro

już

już Jan ochrzcił wszystkie wody, umyjcie się dla ochłody

już mu śmierć do dupy chodzi na wysiady

już świętego Jana, ruszajmy do siana

K[edytuj]

kaczka dziennikarska

kaczy dół

kadłub łoża

Kainowa zbrodnia

kakao owsiane

kalendarz słoneczny

kalendarz starego stylu

kalendarz życia

kalkulować na zimno

kamienia nie ugryziesz, po ścianie nie wyleziesz, głupiego nie przegadasz

kamienie przygniatają serce

kamienie tłuc

kamienie wołać będą

kamieniem siedzieć

kamienny sen

kamień filozoficzny

kamień mieć na sercu

kamień milowy

kamień młyński

kamień na kamieniu

kamień na kamieniu nie pozostał

kamień na kamieniu nie został

kamień na miejscu obrasta

kamień nie człowiek

kamień obrazy

kamień przygniata serce

kamień spadł z serca

kamień szlachetny

kamień w wodę

kamień węgielny

kanał ulgi

kandydat na fotel

kaprys pogody

kapryśna pogoda

kaptur

kapusta, kiedy jest tłusta, tedy sama lezie w usta

kapusty nie przesieka, baby nie przeszczeka

kapusty nigdy nie przekrasisz

kapuściana głowa

kapuściany łeb

kara boska z (kimś, czymś)

kara na jednego, strach na wszystkich

karczemna awantura

karmelici bosi

karmić frazesami

karny apel

karp – ryba, jeleń – zwierzyna

karta graficzna

karta, kwarta, warta, Marta - wszystko warto czarta

kartka z kalendarza

karuzela podatkowa

kasa na stół!

kastalańskie źródło

Kastor i Polluks

kasza – matka nasza

kasza – wysługa nasza

kasza hreczana sama siebie chwali

kasza nasza, pański barszcz

kaszka z mlekiem

katar sienny

Katarzyny dzień jaki, cały grudzień będzie taki

Katarzyny dzień jaki, cały grudzień taki

kawa na ławę

kawa po turecku

kawa wesoła

kawaler do wzięcia

kawał chłopa

kawał czasu

kawał drania

kawał z brodą

kawałek chleba nie spadnie z nieba

kawałek chleba nie spadnie z nieba – pracą na niego zarobić trzeba

kawałek po kawałku

kazać się pocałować gdzieś

kazać się pocałować w nos

Kazimierz Wielki pijał miód u Esterki

każda bańka pęknąć musi

każda broń palna raz do roku strzela sama

każda choroba ma swoje lekarstwo

każda krowa swoje cielę liże

każda liszka swój ogonek chwali

każda pliszka swój ogon chwali

każda pliszka swój ogonek chwali

każda praca ma zapłatę

każda rzeka ma swoje łożysko

każde błoto ma swego diabła

każde jabłko ma robaka swego, co je gryzie

każde pole rodzi kąkole

każdemu psu kość luba

każdemu swoja choroba najcięższa

każdy Adam znajdzie sobie Ewę

każdy as bierze raz

każdy bierze swoją sowę za sokoła

każdy błazen swoim strojem

każdy człek chwali swój wiek

każdy człek gani swój wiek

każdy dudek ma swój czubek

każdy facet to świnia

każdy jest kowalem swojego losu

każdy kij ma dwa końce

każdy kogut na swych śmieciach śmielszy

każdy koń do domu spieszy

każdy kulik swoje błoto chwali

każdy kupiec swój towar chwali

każdy ma swoją żabę, co przed nim ucieka i swojego zająca, którego się boi

każdy ma to, na co sobie zasłużył

każdy medal ma dwie strony

każdy na swoje koło wodę ciągnie

każdy orze, jak może

każdy poeta całe życie goły

każdy sądzi wedle siebie

każdy sobie rzepkę skrobie

każdy swoim łokciem mierzy

każdy Teodorek ma swój wzorek

każdy wie, że pod brudem biało

kąpać się w promieniach słońca

kąpać się w słońcu

kąpiel słoneczna

ki chuj

ki czort

ki diabeł

kiedy bal, to bal: całe jajko w barszcz wal

kiedy bieda, nie idź do Żyda, ino do sąsiada

kiedy bieda w dom zawita, o człowieka nikt nie pyta

kiedy chęci dobre, to i droga krótka

kiedy człek pić nie może - patrzy przynajmniej, jak drudzy piją

kiedy Gromniczna zimę traci, to święty Maciej ją wzbogaci

kiedy Jerzy pogodą częstuje, wnet się pogoda zepsuje

kiedy Jerzy skryje wronę w życie, będzie zboża obficie

kiedy jeździć, to już sanną, kiedy szaleć, to za panną

kiedy kwitnie w czerwcu bób, to największy wtedy głód, a kiedy mak, to już nie tak

kiedy luty schodzi, człek po wodzie brodzi

kiedy mąż żony nie bije, to w niej wątroba gnije, a kiedy ją przechlasta, to w niej wątroba przyrasta

kiedy Medard się rozwodni, będą deszcze sześć tygodni

kiedy miłość szepce, rozum milczeć musi

kiedy na Andrzeja poleje, poprószy, cały rok nie w porę rolę moczy, suszy

kiedy na Czterdziestu Męczenników marznie, to jeszcze czterdzieści nocy przymarznie

kiedy na Marcina lód, bywa błotno koło Gód

kiedy na Michała wiatr północny wieje, na ładną pogodę chłop traci nadzieję

kiedy na św. Barbarę błoto, będzie zima jak złoto

kiedy na świętą Barbarę błoto, będzie zima jak złoto

kiedy najbardziej smakuje, odkładaj łyżkę

kiedy niedźwiedzia prowadzono do miodu, tedy mu uszy oberwano, a kiedy od miodu, tedy ogon

kiedy Paweł się nawróci, zima na wspak się odwróci

kiedy pożycza, to się mostem kładzie, a kiedy oddaje, to się diabłem staje

kiedy przyjdziesz między wrony, musisz krakać jak i one

kiedy się chleba nie naje, to bułką nie nasyci

kiedy się chmurzy, to oczekuj burzy

kiedy się mnisi włóczą, deszcz

kiedy sowa zjastrzębieje, wyżej od sokola lata

kiedy styczeń najmroźniejszy, wtedy roczek najpłodniejszy

kiedy w Małgorzatę kropi, siano się źle kopi

kiedy w św. Barbarę mróz, to szukaj chłopie dobry wóz

kiedy w św. Barbarę mróz, to szykuj chłopie dobry wóz

kiedy w świętą Barbarę mróz, to chłopie sanie na górę włóż

kiedy w świętą Barbarę mróz, to szukaj chłopie dobry wóz

kiedy w świętą Barbarę mróz, to szykuj chłopie dobry wóz

kiedy w świętą Katarzynę lód nie stanie, to gotuj sanie

kiedy Wenus w domu rządzić będzie, być Marsowi z kurami na grzędzie

kiedy wszedłeś między wrony, musisz krakać tak jak one

kiedy złoto mówi, nie ważą racje

kielich goryczy

kielich św. Bonifacego

kieł zderzaka

kiełbasa wyborcza

kiep kpa kpa, a kiep kpa odepka

kiepski gospodarz, co po Jadwidze do pola siać idzie

kierownik duchowy

kierunek studiów

kieszonkowy dyktator

kij ci w oko

kij na chłopy, żelazo na szlachtę

kij-samobij

kim cnota rządzi, ten rzadko błądzi

kimeryjskie ciemności

kino moralnego niepokoju

kino nieme

kipki-opałki

kisić się we własnym sosie

kisiel mleczny

kit ci w ucho

kituś bajduś

klamka zapadła

klasa abstrakcji

klasa równoważności

klasa właściwa

klasztor bez ksiąg, twierdza bez broni

kląć jak dorożkarz

kląć jak szewc

kląć na czym świat stoi

kląć się na wszystkie świętości

kląć w żywy kamień

klątwa ludom, co swoje mordują proroki

klątwa Ondyny

klepać biedę

klepać trzy po trzy

klękać do miecza

klękajcie narody

klin klinem

klucz prywatny

kluski kładzione

kłamać aż się kurzy

kłamać jak najęty

kłamać jak z nut

kłamać przed sobą (samym)

kłamać (samemu) sobie

kłamać w żywe oczy

kłamcy nie wierzy się nawet wtedy, kiedy mówi prawdę

kłamstwo jak oliwa na wierzch wypływa

kłamstwo jak szydło w worze, niedługo się zatai

kłamstwo ma krótkie nogi

kłamstwo nie popłaca

kłamstwo oświęcimskie

kłamstwo przeminie, prawda nie zginie

kłapać dziobem

kłaść coś na karb czegoś

kłaść głowę pod ewangelię

kłaść kamień węgielny

kłaść karty na stół

kłaść lachę

kłaść łapę

kłaść łopatą do głowy

kłaść między bajki

kłaść na obie łopatki

kłaść na szali

kłaść na wszystko lachę

kłaść nacisk

kłaść napis

kłaść rękę

kłaść się cieniem

kłaść się Rejtanem

kłaść ster na burtę

kłaść tamę

kłaść uszy po sobie

kłębek Ariadny

kłębek nerwów

kłoda pod nogi

kłos, co ziarna nie zawiera, dumnie w górę nos zadziera

kłuć w oczy

kobieta bluszcz

kobieta czyjegoś życia

kobieta fatalna

kobieta lekkich obyczajów

kobieta sukcesu

kobieta upadła

kobieta w kwiecie wieku

kobieta w wieku balzakowskim

kobieta wyzwolona

kobieta z przeszłością

kobieta zmienną jest

kochać się jak dwa gołąbki

kochać się jak pies z kotem

kochaj żonę całą duszą, a trząś nią jak gruszą

kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi

kochajmy się jak bracia, rachujmy się jak Żydzi

kochanego ciała nigdy za wiele

kochanek muz

kochliwy jak kot w marcu

koci grzbiet

kocia mama

kocia muzyka

kocia wiara

kocie łby

kocie oko

kocioł bałkański

kocioł garnkowi przygania, a sam smoli

kociołek Papina

kod źródłowy

kogo akademia, dwór, obóz w rozum nie wypoleruje, tego żona rozumu, dowcipu douczyć powinna

kogo bieda dusi, ten wszystko musi

kogo Bóg chce skarać, temu rozum odejmie

kogo Pan Bóg chce ukarać, temu rozum odbiera

kogo razi kobiety i konia wada byle jaka nie będzie miał w stajni konia ni w łóżku kociaka

kogo rodzice nie karzą rózgą, tego kat mieczem karze

kogo szlachta pokocha, tego zje

kogo wieczór fortuna zasmuci, tego rano pocieszy

kogoś przenika mróz

kogoś rżnie

kogut myślał o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli

kogut pieje na grzędzie, jak było, tak będzie

kogut pieje, pogoda się chwieje

kokosowy interes

koktajl Mołotowa

koleje losu

kolęda Marcina: gęś i dzban wina

kolonia karna

kolorowy telewizor

kolos na glinianych nogach

kołacza pragnij, lecz chleba nie porzucaj

kołnierz ortopedyczny

koło fortuny

koło ratunkowe

koło świętej Jadwigi babie lato fruwa na wyścigi

koło-sito

kołysała baba dziada od poranka do obiada

kołyska czarownic

kołyska Judasza

kołyska Newtona

komenda

komin niewytarty, dom niezawarty, świeca bez laterny: przestraszą radzi

kompleks Dafne

Kompleks H

kompleks Jokasty

kompleks Medei

kompleks polski

komu bije dzwon?

komu brak odwagi, musi mieć dobre nogi

komu praca kłopotem, oj! oj! będzie wołał potem

komu się nie chce do nieba, tego gwałtem pchać nie trzeba

brakować

komuś jest ciężko

komuś jest lekko

komuś nie idzie karta

komuś odbiła palma

komuś osuwa się grunt spod nóg

komuś otwiera się nóż w kieszeni

komuś urwał się film

konać ze śmiechu

konaj, mężu, konaj, bo świeczka pożyczona

koncert życzeń

konia kują, żaba nogę podstawia

konia z rzędem temu

konia z tylu nie tykaj, a przed głupcem zawsze zmykaj

koniec języka za przewodnika

koniec każdej rzeczy trzeba mieć na pieczy

koniec końców

koniec świata

koniec wieńczy dzieło

konik na biegunach

konkurent do ręki

Konstantynowe Łaźnie

konstytucja marcowa

kontent jakby go bocian nosem iskał

kontent, jakby go kto na sto koni wsadził

kontrast społeczny

koń bosy na lód, but dziurawy na błoto, tępa siekiera na drwa – niebezpieczni są

koń by się uśmiał

koń go zjadł

koń ma cztery nogi i też się potknie

koń mechaniczny

koń parowy

koń pełnej krwi

koń póki młody to bryka, a na starość utyka

koń srokacz, żona Magda; co ma Bóg dać, to i tak da

koń trojański

kończ waść, wstydu oszczędź

końska dawka

końska szczęka

koński ogon

końskie zdrowie

kopać fundamenty

kopać pod kimś dołki

kopać się z koniem

kopać sobie grób

kopanie leżącego

kopę lat

kopnąć w czułe miejsce

kopnąć w kalendarz

kopniak w górę

kopsnąć szluga

korona z głowy nie spadnie

koronkowa robota

korpus dyplomatyczny

kosa w nery

kosz dziobowy

kosz rufowy

kosztować dużo zdrowia

koszula Dejaniry

kości zostały rzucone

kościół, panna i karczma zawsze są wolne

kościół zdobi ołtarz, a człowieka miłosierdzie

kość niezgody

kość słoniowa

kot jeszcze na ognisku

kot mu za uchem wrzeszczy

kot śpiący myszy nie chwyta

kot w butach

kot z domu – myszy na pokój

kot z domu – myszy na stół

kota na myszy, na zające charta

kota paść

kowal zawinił, a Cygana powiesili

koza wrzosu, bocian żaby, a żaba błota szuka

broda

kozia bródka

kozia nóżka

kozioł ofiarny

kółko graniaste

kółko i krzyżyk

kółko różańcowe

kpi czy o drogę pyta

kpów i szambelanów nigdy nie zabraknie

kradzione nie tuczy

kraina mlekiem i miodem płynąca

Kraj Kwitnącej Wiśni

kraj miodem i mlekiem płynący

kraj mlekiem i miodem płynący

kraj świata

Kraj Wschodzącego Słońca

kraje rozwijające się

krajobraz jak po bitwie

krajobraz księżycowy

krakowski centuś

krakowski targ

krakowskie gadanie

krakowskim targiem

krążyć jak kot wokół sperki

krążyć wokół tematu

krążące

kreatywna księgowość

krecia robota

krew jak dobre wino: burzy się za młodu, tężeje na starość

krew nie woda

krew z krwi, kość z kości

krew z mlekiem

krew z piwa nie burzliwa

krewni i znajomi królika

krewnych opieka oczy wypieka

kręci jak diabeł suchą wierzbą

kręcić bicz z piasku

kręcić lody

kręcić na siebie bat

kręcić na siebie bicz

kręcić nosem

kręcić na coś nosem

kręcić się jak chmiel po tyczce

kręcić się jak Jonasz w wielorybie

kręcić się jak mucha w ukropie

kręcić się wokół czegoś

kręgosłup moralny

kroczyć

kroczyć utartą drogą

kroić

kroić kogoś na kawałki

kroić skórę na niedźwiedziu

kroić tępym nożem

kroić w zapałkę

krok po kroku

krok w przyszłość

krok wstecz

krok za krokiem

krokodyle łzy

kropka nad i

kropka w kropkę

kropla do kropli i będzie morze

kropla drąży skałę

kropla dziegciu w beczce miodu

kropla, która przepełnia czarę

kropla po kropli kamień drąży

kropla w morzu

potrzeb

kropla w morzu potrzeb

krowa cielę kocha i zadek mu liże

krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje

krowi placek

król strzelców

król śledziowy

król życia

królestwo boże

królestwo cieni

królestwo niebieskie

Królewski Nos

królik doświadczalny

królowa balu

królowa Bona umarła

królowa nauk

krótka kołdra

krótka piłka

krótka uciecha, żal długi

kruk krukowi brat, lecz zazdrosny swat

kruk krukowi oka nie wykole

kruszyć kopie

krwawa łaźnia

Krwawa Mary

krwawy grosz

krwawy pot

Krycha, Krystyna, Krysia – ludzi wkurza nie od dzisiaj

Kryspin robi buty biedakom

kryształ doskonały

kryształ górski

kryształ tak, ale ile razy rżnięty?

kryształ wód

krzaczaste brwi

Krzemowa Dolina

krzesło elektryczne

krzyczeć jak potępieniec

krzyczeć jak w bożnicy

krzyczeć jak w bóżnicy

krzyczeć jak Żydzi w bóżnicy

krzyczeć, jakby się miał Żyd urodzić

krzyczeć na całe gardło

krzyczeć wielkim głosem

krzyczeć wniebogłosy

krzyczy jak gdyby go diabeł opętał

krzyk mody

krzyk nie ból

krzyk rozpaczy

krzyki jak w żydowskiej szkole

krzykiem skrzypiec nie nastroisz

krzywa praca nie popłaca

krzywa stożkowa

krzywdą ludzką nikt się nie wzbogaci

krzywe zwierciadło

krzyż łaciński

krzyż na drogę

krzyż na piersiach, a diabła ma na sercu

Krzyż Południa

Krzyż Żelazny

krzyżować szyki

krzyżowy ogień

krzyżyk na drogę

ksiądz diabła wypędzi, a sam za dziesięć stanie

ksiądz dwa razy kazania nie mówi

ksiądz i niewiasta z jednego ciasta

ksiądz o spowiedzi, baba o pieniądzach

książę ciemności

książę, co psy wiąże

książę Kościoła

książę krwi

książę z bajki

książka do poduszki

księga wielka rzadko bez wady

księży sługa boi się pługa

księży sługa wnet wyjdzie na pana

kto by chciał we zdrowiu jako młody do śmierci żyć, potrzeba mu zawczasu umieć starym być

kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem

kto chce kochać, cierpieć musi

kto chce krowę doić, powinien ją paść

kto chce na starość ciepło mieć, musi za młodu piec pobudować

kto chce psa uderzyć, ten kij zawsze znajdzie

kto chce rozkazywać, musi się najpierw nauczyć słuchać

kto chce wszystkiego, nie ma nic

kto chlebem gardzi, to nim Pan Bóg bardziej

kto chodzi po muzykach, to i po językach

kto cudzego pragnie, i swoje utraci

kto często krzyczy, tego nikt nie słucha

kto czyj chleb je, tego piosenkę śpiewa

kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera

kto długo rachuje, ten się przerachuje

kto długo sypia, tego się bieda czepia

kto dobrze orze, ma chleb w komorze

kto dziecko chwali, ten matkę po sercu głaszcze

kto folguje rózdze, nienawidzi syna swego, lecz kto go miłuje, ustawnie ćwiczy

kto gardzi chlebem, nie będzie miał i bułki

kto gra karo przegra zaro

kto idzie na niedźwiedzia, niech gotuje łoże, kto na dzika, mary

kto igra z nożem, pewnie się porzeże

kto jada ostatki, jest piękny i gładki

kto jest z wosku, niech ogień omija

kto językiem miele, ten głupi jak cielę

kto kadzi, nie wadzi; kto kropi, nie utopi

kto kogo łaje, niech sam przykład daje

kto kopie dół dla sąsiada, winien go kopać na swoją miarę

kto kościołowi służy, ten lampą buty smaruje

kto księdzu służy, woskiem pachnie

kto kupuje, czego mu nie trzeba, nie ma potem za co kupić chleba

kto latem pracuje, zimą głodu nie czuje

kto leje krew cudzą, wyleją też jego

kto leniwo prosi, leniwo odnosi

kto liczy na losy, będzie nagi i bosy

kto ma brzuch zbyt chudy, temu grają dudy

kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie

kto ma nadzieję, ten i we łzach się śmieje

kto ma pszczoły ten ma miód, kto ma dzieci ten ma smród

kto ma pszczoły, ten ma miód, kto ma dzieci, ten ma smród

kto ma rozum zdrowy, nie słucha białogłowy

kto ma rzekę przed nosem, to studni nie kopie

kto ma ser z chlebem, godem nie umrze

kto ma sumienie w duszy, ten cudzego nie ruszy

kto ma uszy ku słuchaniu, niech słucha

kto ma zbyt tłustą stajnię i psiarnię ten ma chudą oborę

kto ma żytko, ten ma wszytko

kto mieczem wojuje, (ten) od miecza ginie

kto milczeć nie chce, ten próżno klekce

kto milczy, zezwala

kto milczy, znać, że przyzwała

kto miód pije, długo żyje

kto mówi, co chce, usłyszy, czego nie chce

kto myśli, ten wymyśli

kto na końcu wygrywa, bierze pieniądze

kto na świętego Antoniego sieje tatarkę, sto miarek zbierze za miarkę

kto nie jechał na białym, nie jechał na dobrym koniu

kto nie ma chęci, ten się zawsze wykręci

kto nie ma pamięci, nogami musi nadrabiać

kto nie ma szczęścia w kartach, ten ma szczęście w miłości

kto nie ma w głowie, ten ma w nogach

kto nie ma złota ani miedzi, płaci tym na czym siedzi

kto nie pił gorzałki, od kiełbasy wara

kto nie ryzykuje, ten w kozie nie siedzi

kto nie słucha matki, ten pójdzie za kratki

kto nie słucha ojca, matki, niech słucha psiej skóry

kto nie słucho matki tyn słucho psi skóry

kto nie umie milczeć, nie umie też mówić

kto nie widział ołtarza, i piecu się kłania

kto obgryza pazury, ten nieludzkiej natury

kto ojca i matki słuchać nie chce, ten katu musi przyjść w ręce

kto pacierz mówi leżący, tego Pan Bóg słucha śpiący

kto pierwszy ten lepszy

kto pije gorzałkę z anyżem, to wychodzi za nim ksiądz z krzyżem

kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada

kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada

kto późno przychodzi, sam sobie szkodzi

kto przy dobrym stoi. złego się nie boi

kto pyta, nie błądzi

kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje

kto sam kłamać lubi, ten innych za kłamców uważa

kto sam w piecu lega, drugiego ożogiem maca

kto ser jada, pies go nie ukosi, złodziej go nie okradnie i nie starzeje się

kto sieje jęczmień na Urbana, będzie pił piwo z dzbana

kto sieje kąkol, zbiera kąkol

kto sieje na św. Jadwigę, ten zbiera figę

kto sieje plewy, wiatrem żyć będzie

kto sieje proso, ten chodzi boso

kto sieje wiatr, zbiera burzę

kto się buduje, ten się rujnuje

kto się miesza między plewy, tego świnie zjedzą

kto się myje, a bez mydła, ten podobny do straszydła

kto się na gorącym sparzył, ten na zimne dmucha

kto się nie leni, robi złoto z kamieni

kto się pnie za wysoko, prędzej na dół spadnie

kto się prawuje i pieniactwo mnoży, adwokatów pasie, a siebie uboży

kto się przerzuci z wódki na mleko, nie pociągnie daleko

kto się rozkoszami bawi, zgrzybieje przed czasem

kto się torbą urodził, walizką nie zostanie

kto się w starej pannie kocha, dwa razy grzeszy

kto się z groszem nie liczy, tego bieda wyćwiczy

kto się zaleca w adwenta, ten będzie miał żonę na święta

kto się zbytecznie hojnością unosi, sam potem często o jałmużnę prosi

kto smaruje, ten jedzie

kto sobie każe grać, musi zapłacić

kto swego nie ma, ten cudzego nie szanuje

kto szuka, ten znajdzie

kto ślub bierze w Zielone Świątki, to Duch Święty zstępuje na ziemię, a diabeł w małżeństwo

kto trzyma psiarnię, trwoni grosz marnie

kto w błoto bije, temu kał do gęby pryszcze

kto w błoto idzie, ten się nim ukala

kto w błoto wpadnie, ten suchy nie wstanie

kto w ciebie kamieniem, ty w niego chlebem

kto w górę patrzy, ten w błoto włazi

kto w piątek skacze, ten w niedzielę płacze

kto w słońce może patrzeć, ten nie szuka cienia

kto w sobotę pierze, ten się w niedzielę nie ubierze

kto w sobotę płacze, ten w niedzielę skacze

kto w tłusty czwartek nie zje pączków kopy, temu myszy zniszczą pole i będzie miał pustki w stodole

kto w ul dmuchnie, temu gęba spuchnie

kto wiatr sieje, zbiera burzę

kto wiele zaczyna, mało kończy

kto wszędzie chce być, nigdzie nie jest

kto wysoko lata, ten nisko siada

kto z łotry przestawa, łotrem także bywa

kto z panami nos swój mierzy, tego dola bywa smutną: gdy ma krótszy, to naciągną, jeśli dłuższy, to go utną

kto za grzech nie żałuje, myśli go powtórzyć

kto za młodu ojca, matki nie słucha, ten na starość byczej skóry posłucha

kto za życia ognia pożycza, w piekle oddawać musi

kto zacznie z dziadami, pójdzie z torbami

kto zakosztuje dobrego, nie patrzy na biedniejszego

kto zbyt je, zbyt pije, ten w rozum nie tyje

kto zdaje się na łaskę bałwanów, utonąć musi

kto ze strachu umiera, temu bździnami dzwonią

kto ziemię w adwent pruje, ta mu trzy lata choruje

kto ziemię w adwenta pruje, ta mu trzy lata choruje

kto zjada ostatki, jest piękny i gładki

kto złym pobłaża, ten dobrych obraża

ktoś

ktoś by serce wyjął z piersi dla kogoś

ktoś, coś wygląda tak, że aż żal patrzeć

ktoś jest bliski omdlenia

ktoś (jest) po wojsku

ktoś (jest) przed wojskiem

ktoś nie znajduje słów podziwu

ktoś nie znajduje słów zachwytu

ktoś trzymany pod szkłem

ktoś wolałby skryć się w mysią dziurę

ktoś wschodzi, gdzie go nie posieją

ktoś wschodzi, gdzie go nie posieli

kogoś

kubek w kubek

kubeł zimnej wody

kucharka od św. Marka

kucharz dobry, co pański smak zna

kucharza, który z głodu umrze, nie chowają na cmentarzu

kuchnia polowa

kuj żelazo, póki gorące

kula u nogi

kula w łeb

kult cargo

kult jednostki

kunsztarza albo błazna radzi wszyscy słuchają, lecz go ze przyjaciela nie mają

kupa lumpów, a szczuna nie ma

kupą, mości panowie

kupczyć swym ciałem

kupić kota w worku

kupić spod lady

kupować kota w worku

kur bankiwa

kur pieje, pogoda się chwieje

kura domowa

kura sąsiada jest zawsze tłustsza niźli własna gęś

kura znosząca złote jajka

kurczę blade

kurczę pieczone

kurde blaszka

kurek na kościele

kurka wodna

kurna chata

kurwa kurwie łba nie urwie

kurwa mać

kurwa (moja, twoja, jego, jej, nasza, wasza, ich) mać

kurza stopa

kurza twarz

kuty na cztery nogi

kwadrans akademicki

kwadratura koła

kwarc dymny

kwarcowe kocie oko

kwas cytrynowy

kwasek cytrynowy

kwaśna mina

kwaśne deszcze

kwaśny

kwaśny jak ocet siedmiu złodziei

kwestia życia i śmierci

kwiat lotosu

kwiat paproci

kwiatek do kożucha

kwiczeć jak zarzynana świnia

kwiecień – lada co plecień

kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata

Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata

kwiecień plecień, bo przeplecie, niby zimą, niby latem, a przeplata wszystko kwiatem

L[edytuj]

lać jak z cebra

lać łzy

lać miód do duszy

lać miód do serca

lać miód na serce

lać oliwę na wzburzone morze

lać wodę

lać wodę do beczki bez dna

lać wosk

lada chwila

lada dzień

lada moment

lampa Aladyna

lampa Davy'ego

lampa elektronowa

lampa fluorescencyjna

lampa jarzeniowa

lampa karbidowa

lampa łukowa

lampa naftowa

lampka nocna

lampka oliwna

lampka wieczysta

lanie wody

lata świetlne temu

lata z kredą

latać jak kot z pęcherzem

latać koło chuja

latać na kominki

latać po kominkach

latająca forteca

latająca mysz

latająca świnia

latający dywan

latający holender

Latający Holender

latający spodek

latający talerz

latarnia Diogenesa

latarnia umarłych

laur olimpijski

lecieć jak muchy na lep

lecieć jak na skrzydłach

lecieć na kogoś

lecieć na oślep

lecieć na złamanie karku

lecieć przez ręce

lecieć sobie w kulki

lecieć w drzazgi

lecieć w kulki

lecieć w ślinę

lecieć z wywieszonym jęzorem

ledwo żywy

leje jak z cebra

lekarstwo czasem gorsze niż choroba

lekarstwo podczas cięższe niż choroba

lekarz leczy, Bóg uzdrawia

lekarzu, lecz się sam

lekarzu, ulecz się sam

lekka muza

lekki chleb

lekki jak piórko

lekko licząc

lekko przyszło, lekko poszło

Lenin wiecznie żywy

leń i w niedzielę pyta o niedzielę

lepiej bez łyżki niż bez zupy

lepiej być dobrym chłopem niż złym popem

lepiej być pierwszym w mieścinie jak ostatnim w Rzymie

lepiej dmuchać na zimne, niż się gorącym sparzyć

lepiej dmuchać niż chuchać

lepiej jest swoje stracić niż cudze niesłusznie zyskać

lepiej kotu na ognisku, niżeli psu na wiórzysku

lepiej mi kawałek chleba smakuje, kiedy go z kim dzielę

lepiej mieć brudną koszulę niż sumienie

lepiej mieć więcej bydła w oborze niźli szat w komorze

lepiej milczeć niż źle mówić

lepiej późno niż wcale

lepiej się potknąć nogą niż językiem

lepiej się ukłonić głowie niż ogonowi

lepiej się wrócić niż dalej w błąd iść

lepiej w domu groch, kapusta niż na wojnie kura tłusta

lepiej w Poznaniu mieć szeląg, niż w Krakowie tysiąc złotych

lepiej wziąć skarb w żonie niż za żonę

lepiej z mądrym kozy paść niż z głupim w karty grać

lepiej z mądrym kozy paść, niż z głupim w karty grać

lepiej że na głowie niż w głowie łyso

lepsi piją pepsi

lepsza Agata, niźli jej tata

lepsza byle jaka prawda, niż dobre kłamstwo

lepsza cnota, niż wóz złota

lepsza cnota w kapocie niż niecnota w złocie

lepsza gorzka prawda niż słodkie kłamstwo

lepsza kiełbasa w rynce niż szynka u rzeźnika

lepsza mała pomoc niż wielkie gadanie

lepsza na Konrada głodnych wilków gromada, niźli chłop w koszuli

lepsza pomoc żadna, niż nieskładna

lepsza rozmowa, gdy nie czcza głowa

lepsza swoboda niż wygoda

lepsza zasłużona nagana niż niezasłużona pochwała

lepsza żadna jak zła książka

lepsze jedno oko swoje niżeli cudze oboje

lepsze jest wrogiem dobrego

lepsze jutro

lepsze swoje na smole niż czyje w rosole

lepszy chleb z solą z dobrą wolą, niż marcepan z niewolą

lepszy funt szczęścia niż cetnar rozumu

lepszy jeden mały czyn niż tysiąc planów

lepszy jest rozum niż złoto

lepszy kucharz, choć pijak, niż nabożna kucharka

lepszy mały lecz figlarny

lepszy na wolności kąsek lada jaki niźli w niewoli przysmaki

lepszy pewny kawał chleba niż niepewna sztuka ciasta

lepszy rycerz niż panosza

lepszy rydz niż nic

lepszy Tomasz niż Jadam

lepszy własny chleb, niż pożyczona bułka

lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu

lepszy wróbel w ręku niż cietrzew na sęku

lepszy zając w miechu od niedźwiedzia w puszczy

leśny dziadek

lew Judy

lew morski

lew salonowy

lew się w kimś budzi

lew świętego Marka

lewe ręce

lewy marcowy

leżeć do góry brzuchem

leżeć jak skóra z diabła

leżeć na marach

leżeć na sercu

leżeć na wątrobie

leżeć odłogiem

leżeć pod gruszą

leżeć we wspólnym interesie

lgnąć jak mucha do miodu

licha fara, gdzie ksiądz sam dzwonić musi

licho kogoś przyniosło

licho nie śpi

licho wie

lichy to kruk, co zdobycz z rąk wypuszcza.

liczba atomowa

liczba mnoga

liczba pojedyncza

liczyć się ze słowami

lira da braccio

lira dzwonkowa

lira korbowa

lis – grzeje, kuna – chłodzi, soból – zdobi, baran – wszy płodzi

lisi chód

lisi krok

lisi ogon w towar nie wchodzi

lisia czapka

lisim ogonem po pierzynie

list żelazny

listek bobkowy

listek figowy

liszka, nie mając ogona, radziła innym, aby swoje odcięły, bo to teraz nie moda

liście padają, drogę ścielają dla Marcina, wiatr je ścina

litera prawa

litteras passus

lodowe kwiaty

log hiszpański

los nie głaszcze kogoś po głowie

los szczęście rzuca, ale nie każdy je łapie

lot Ikara

lot koszący

lotem błyskawicy

lotem strzały

lub

lubić coś pasjami

lubić jak psy dziada w ciasnej ulicy

ludzi jak maku, a roboty ani znaku

ludzie nauki

ludzie piszą, jak słyszą

ludzką rzecz upaść, a diabelską w błędzie trwać

ludzki chwast

lukullusowa uczta

lustro śmiechu

lustro weneckie

luzy jak maksi rajtuzy

lwa z pazura poznać

lwi pazur

lwia część

lwia paszcza

lwie serce

lwu zdechłemu łatwo brodę skubać

lżej gniotą kamienie niż troski

lżejsza muza

Ł[edytuj]

łabędzi śpiew

łabędzia szyja

łabędź niemy

łacina kuchenna

łacina podwórkowa

ładna historia

ładne kwiatki

ładnemu we wszystkim ładnie

ładny gips

ładnych parę miesięcy

ładować akumulatory

łagodny jak baranek

łaknąć jak kania dżdżu

łakomy kąsek

łakomy, skąpy i świnia – po śmierci zwierzyna

łamać kołem

łamać kręgosłup

łamać sobie głowę

łamać sobie język

łamać szyki

łamana polszczyzna

łańcuch pokarmowy

łańcuch wydarzeń

łapać dwie sroki za ogon

łapać oczka

łapać pięć srok za ogon

łapać za słówka

łapaj fortunę z przodku, z tyłu nie masz za co

łaska boska między mostem a strumieniem

łaska pańska na pstrym koniu chadza

łaska pańska na pstrym koniu jeździ

łaski bez

łasy na kiełbasy

łata na łacie

łatwa dziewczyna

łatwa kobieta

łatwiej dobre zepsuć niż złe naprawić

łatwiej wór pcheł upilnować niż jedną kobietę

łatwiej z góry niż pod górę

łatwo być hojnym z cudzego

łatwo powiedzieć

łatwo przyszło, łatwo poszło

łatwy chleb

łatwy pieniądz

ława fundamentowa

łazić na klachy

łączyć przyjemne z pożytecznym

łączyć się z kimś w żałobie

łeb w łeb

łgać, aż się za kimś kurzy

łgać jak najęty

łgać jak pies

łgać jak z nut

łomot serca

łono Abrahama

łoś irlandzki

łotr spod ciemnej gwiazdy

łowca głów

łowca posagów

łowca talentów

łowca zaćmień

łowić ryby przed niewodem

łowić ryby przetakiem, strzelać wilków makiem

łowić ryby w mętnej wodzie

łoże boleści

łoże Prokrusta

łoże sprawiedliwości

łoże śmierci

łupić ze skóry

łuski komuś z oczu spadają

łut szczęścia

łykać łzy

łysy jak kolano

łyżka do butów

łyżka dziegciu beczkę miodu zepsuje

łyżka dziegciu w beczce miodu

łza się w oku kręci

łzy Eos

łzy jak groch

M[edytuj]

ma bieda nogi, a rozkosz rogi

ma coś z rycerza – zakuty łeb

ma honor jak żaba ogon

ma rozum tam, gdzie kura jajo

ma się dobrze – brak mu tylko diabła

ma tyle cnót, co stara baba zębów

ma zawsze króla i asa w renonsie

macać drób

machnąć ręką

Maciej do budynku rąbie drzewo

macocha choćby z cukru, zawsze gorzka

macocha widłami kocha

maczać palce

madejowe łoże

magiczna latarnia

maj, koniowi daj, a sam za piec uciekaj

maj, wołom daj i sam na piec uciekaj

maj z grzmotami – rok dobry przed nami

majątek nie potrzebuje swatów

majestatycznie

majowe błoto, więcej niż złoto

majster-klepka

Makary pogodny, cały styczeń chłodny

malarz dobry podpisu nie kładzie, zły musi

malować w czarnych barwach

malować w tęczowych kolorach

malowana lala

mała czarna

mała Jadwiga, a zboże dźwiga

mała jak palec, a zła jak padalec

mała ojczyzna

mała poligrafia

małe co nieco

małe dzieci – mały kłopot, duże dzieci – duży kłopot

małe dzieci piszczą, a duże niszczą

małe piwo

mało kto

małpa z brzytwą

małpa zawsze będzie małpą, choćby i w jedwabiu

małpi gaj

mały ekran

mały komar, a przecież guz po nim

mały palec

mały pikuś

mamrotać pod wąsem

manna z nieba

marcowa pogoda

marcowe migdały

marcowy docent

marcowy kawaler

margines społeczny

Mariańskie Łaźnie

marketing wirusowy

marsowe czoło

martwa dusza

martwa fala

martwa kotwica

martwa natura

martwa woda

martwe pole

martwy język

martwy sezon

marynowane cielę

marzec, co z deszczem chadza, mokry czerwiec sprowadza

marzec: czy słoneczny, czy płaczliwy, listopada obraz żywy

marzenie senne

marzenie ściętej głowy

marzyć o niebieskich migdałach

masło antymonowe

masło maślane

masz – trzymaj, wiesz – milcz, umiesz – czyń

masz babo placek

maszyna prosta

maślane oczy

Mateusz bez dżdżów potoku da win do przyszłego roku

matka dzieciom

matka mężowa – głowa wężowa

matka-Polka

matki boskiej pieniężnej

Mauretania Caesariensis

Mauretania Tingitana

Mazur, gdy go oddadzą do dworu: pierwszego roku kpią z niego, drugiego – on drwi z drugich, trzeciego i z samego pana

mądre drzewo

mądrej głowie dość dwie słowie

mądrość ma twarde łoże

mądrość największa każdego: znać dobrze siebie samego

mądrość przychodzi z laty, acz nie każdy mądry, kto brodaty

mądrość wzrasta z laty, chociaż nie każdy mądry brodaty

mądrość życiowa

mądry Polak po szkodzie

mądry przyjmie radę, głupi nią wzgardzi

mąż doradza, a przy żonie władza

mąż opatrznościowy

mąż stanu

mąż zaufania

męża

mdleć z zachwytu

mechaniczna pomarańcza

mecz do jednej bramki

mecz o pietruszkę

Medard cztery niedziele podobnych po siebie ściele

meksykańska fala

metale szlachetne

metoda kija i marchewki

męczyć bułę

męki Tantala

męska kurwa

męska rozmowa

męska, szowinistyczna świnia

mgliste wrażenie

mgnienie oka

mi to rybka

miała baba koguta

miasteczko festiwalowe

miasteczko olimpijskie

miasteczko uniwersyteckie

miasto umarłych

Michał trzy dni zdychał

miecz Damoklesa

mieć

mieć ambę

mieć anielską cierpliwość

mieć asa w rękawie

mieć bielmo na oczach

mieć bzika na punkcie czegoś

mieć cały dom na głowie

mieć cenę

mieć cienką skórę

mieć ciężką nogę

mieć ciężką rękę

mieć coś do kogoś

mieć coś na stanie

mieć coś na widelcu

mieć coś w rzyci

mieć cykora

mieć czas

mieć czegoś wyżej uszu

mieć czyjeś dobro na względzie

mieć czystą bieliznę

mieć czyste konto

mieć czyste ręce

mieć czyste sumienie

mieć ćwieka w głowie

mieć diabła za skórą

mieć długi dyszel

mieć długi język

mieć długie ręce

mieć do szkoły pod górkę

mieć dobrą prasę

mieć dobre wejście

mieć doła

mieć dość

mieć duszę na ramieniu

mieć dwa słowa

mieć dwie lewe ręce

mieć dziurawą kieszeń

mieć dziurawe ręce

mieć dziurę w mózgu

mieć fach w rękach

mieć fach w ręku

mieć fantazję

mieć figurę

mieć fiu-bździu w głowie

mieć forsy jak lodu

mieć gadane

mieć garbate szczęście

mieć gdzieś

mieć gest

mieć giętki kark

mieć gliniane ręce

mieć głowę do czegoś

mieć głowę na karku

mieć głowę nie od parady

mieć głowę w chmurach

mieć grubą skórę

mieć gumowe nogi

mieć gzik w kolanach

mieć haka

mieć hojną rękę

mieć jaja

mieć jak w banku

mieć kawałek lodu zamiast serca

mieć kiełbie we łbie

mieć kilka kresek gorączki

mieć kisiel w majtkach

mieć klapki na oczach

mieć klasę

mieć kluski w gębie

mieć kogoś na celowniku

mieć kogoś pod sobą

mieć kogoś w garści

mieć końskie zdrowie

mieć kota

mieć kota na punkcie

mieć krew na rękach

mieć z kimś krzyż pański

mieć kuku na muniu

mieć kurwiki w oczach

mieć lekką rękę

mieć lepkie ręce

mieć łeb jak sklep

mieć łeb na karku

mieć łeb nie od parady

mieć maślane ręce

mieć Meksyk

mieć miedziane czoło

mieć miejsce

mieć miękki kark

mieć mięśnie jak bocian pięty

mieć minę jak kot srający na pustyni

mieć minę jak kot srający na puszczy/pustyni

mieć miód w ustach

mieć mleko pod nosem

mieć mocną głowę

mieć mocne plecy

mieć motyle w brzuchu

mieć mrówki na plecach

mieć muchy w nosie

mieć muki

mieć na celu

mieć na głowie

mieć na imię

mieć na kiwnięcie palca

mieć na kogoś haka

mieć na końcu języka

mieć na myśli

mieć na oku

mieć na papierze

mieć na pieńku

mieć na piśmie

mieć na sobie

mieć na sumieniu

mieć na tapecie

mieć na utrzymaniu

mieć na uwadze

mieć na warsztacie

mieć na wątrobie

mieć na widelcu

mieć na wszystko gotową odpowiedź

mieć nasrane w głowie

mieć nasrane we łbie

mieć nerwy ze stali

mieć nie po kolei w głowie

mieć niedobrze w głowie

mieć nierówno pod sufitem

mieć niewyparzony język

mieć nogi jak z waty

mieć nos, jak łosicki ogórek

mieć nosa

mieć nóż na gardle

mieć o co ręce zaczepić

mieć oczy szeroko otwarte

mieć oczy w mokrym miejscu

mieć odpowiedź na wszystkie pytania

mieć ogon

mieć olej w głowie

mieć owsiki

mieć pełną rzyć

mieć pełne gacie

mieć pełne kieszenie

mieć pełne ręce roboty

mieć piach w rękawach

mieć piasek w oczach

mieć piasek w rękawach

mieć pieniędzy jak lodu

mieć pietra

mieć plecy

mieć po dziurki w nosie

mieć po kokardę

mieć po uszy

mieć pod komendą

mieć pod opieką

mieć pod ręką

mieć pokrycie w złocie

mieć pole do popisu

mieć poślizg

mieć poważne zamiary

mieć powyżej uszu

mieć pozamiatane

mieć przechlapane

mieć przerąbane

mieć przy boku

mieć pstro w głowie

mieć pustą kieszeń

mieć puste kieszenie

mieć pustkę w kieszeni

mieć pustkę w mózgu

mieć pustki w kieszeni

mieć ręce i nogi

mieć robaki w dupie

mieć robaki w tyłku

mieć rogatą duszę

mieć serce miękkie jak wosk

mieć serce na dłoni

mieć serce z kamienia

mieć siano w głowie

mieć się jak pączek w maśle

mieć się jak piernik do wiatraka

mieć się na baczności

mieć się z pyszna

mieć skrępowane ręce

mieć słabą głowę

mieć słomę w butach

mieć sokole oko

mieć sprany beret

mieć spust

mieć swobodną głowę

mieć swoje ale

mieć swoje lata

mieć swoje pięć minut

mieć swoje za uszami

mieć szczęśliwą rękę

mieć szlaban

mieć szósty krzyżyk na karku

mieć sztywny kark

mieć świat u stóp

mieć święty spokój

mieć tchórza

mieć trzy światy

mieć twardą dupę

mieć twardą pięść

mieć twardą skórę

mieć twardy kark

mieć tyły

mieć u kogoś kreskę

mieć u kogoś minus

mieć u kogoś plus

mieć układy

mieć uszy z gumy

mieć uśmiech przyklejony do ust

mieć używanie

mieć w de

mieć w dupie

mieć w głębokim poważaniu

mieć w kieszeni

mieć w małym palcu

mieć w nosie

mieć w ręku

mieć w ręku kawałek chleba

mieć w zwyczaju

mieć w życiu jakiś cel

mieć we krwi

mieć wejścia

mieć węża w kieszeni

mieć więcej szczęścia niż rozumu

mieć wodę w kolanie

mieć wolną drogę

mieć wolną rękę

mieć wrażenie

mieć wszystkich w domu

mieć wszystkie atuty w ręku

mieć wszystkie klepki

na swoim miejscu

mieć wtyki

mieć wypchany portfel

mieć wypisane na czole

mieć wzięcie jak świnia w żydowskim domu

mieć z głowy

mieć za kpa

mieć za swoje

mieć zasady

mieć zielone światło

mieć zielono w głowie

mieć złą prasę

mieć złote ręce

mieć złote serce

mieć związane ręce

mieć zwycięstwo w kieszeni

miejsce leżące

miejsce przeznaczenia

miejsce publiczne

miejsce siedzące

miejsce stojące

miejska dżungla

miele językiem jak cielę ogonem

mierz siły na zamiary

mierz siły na zamiary, nie zamiar podług sił

mierzyć siły na zamiary

mierzyć swoją miarą

mierzyć wzrokiem

miesiąc styczeń, czas do życzeń: a więc życzym pomyślności, Boga, chleba, dobrych gości

mieszać w głowie

mieszać z błotem

mieszkać o miedzę

między cierniem kwitną róże

między innymi

między młotem a kowadłem

między Scyllą a Charybdą

miękkie serce

miękko na Andrzeja, oj! niedobra nadzieja

mięknąć jak wosk

mięsień piwny

mięso armatnie

mijać się z prawdą

milcz, byś wilka z lasu nie wyszczekał

milcz, kiedy niebezpieczno mówić

milcz o drugich, a patrz siebie, będzie święty człowiek z ciebie

milcząc nie urazisz, milcząc zbędziesz, milcząc wyrozumiesz, milcząc dokażesz

milcząc niewiele zgrzeszysz

milczeć jak grób

milczeć jak zaklęty

milczenie bliższe chytrości niż dobroci

milczenie Buddy

milczenie głupiego uda za mądrego

milczenie owiec

milczenie skarb wszelkiej polityki

milej patrzeć gdy dziewka na koniu harcuje, niż kiedy gonionego z goleńcem tańcuje

milsza jest śmierć odważna niż niewolne życie

miła praca, lubo trudna, póki nie daremna

miłe złego początki, lecz koniec żałosny

miło jak w Popielec

miłość bez zazdrości jest jak Polak bez wąsów

miłość bliźniego

miłość francuska

miłość grecka

miłość jest męką, brak miłości śmiercią

miłość jest ślepa

miłość od pierwszego wejrzenia

miłość platoniczna

miłość własna

miłość z bojaźnią nie stoi, nie miłuje, kto się boi

mimo woli

mimo wszystko

m.in.

minister bez teki

miodowy miesiąc

miotać się jak zwierzę w klatce

miód lipcowy to lek zdrowy

miód w gębie

miska klozetowa

miska olejowa

miska soczewicy

mistrz ceremonii

mistrz zen

mleć jęzorem

mleć językiem

mleć ozorem

mleć w ustach przekleństwa

mleć w ustach słowa

mleć w zębach przekleństwa

mleć w zębach słowa

mleko pełne

mleko się rozlało i już do dzbanka nie wróci

mliko daje trowa, a nie krowa

młoda krew szybko wre

młoda para

Młoda Polska

młodej żabie to i zimna kąpiel tak bardzo nie szkodzi

młody bóg

młody gniewny

młody jak grzyb po świętym Marcinie

młody ksiądz miewa najlepsze kazania

młody może umrzeć, a stary musi

młody wilk

młodym będąc, pomnij, że starym zostaniesz

młodzieniec

mnich a baba, narzędzie diabła

mnich mnichowi kaptura nie oberwie

mnich niemowny, kot nie łowny, gach wstydliwy, gracz sprawiedliwy nigdy nic nie wskórają

mnich niemowny, kot niełowny źle się miewają

mniej niż zero

mnożenie bytów

mocne nerwy

mocne postanowienie poprawy

mocne wrażenia

mocny stół

mocny w gębie

mocny w pysku

mocz starego pawiana

modli się jak szewc do świętego Jacka

modli się pod figurą, a diabła ma za skórą

modra kapusta

moherowy beret

moja babka jego babce podawała gruszki w czapce

moja chata na końcu wsi, stąd nic nie wiem

moja chata z kraja

moja krew

moje uszanowanie

mokra plama

mokra robota

mokra Włoszka

mokra Zośka

mokre drzewo musi przy suchym goreć

mokre drzewo przy suchem zgore

mokry deszczu się nie boi

mokry jak nieoblizane ciele

mokry maj – żyta jak haj

mokry marzec gbura boli, suchy marzec sprzyja roli

mokry sen

monitor rzeczny

moralność Kalego

moralność wilczego stada

morda w kubeł

morderca zza biurka

mordo ty moja

morowe powietrze

morska brać

morskie opowieści

morza łyżką nie przelewaj

morze goryczy

morze księżycowe

morze otwarte

morze przepłynął, na brzegu utonął

morze przepłynął, na Dunajcu zginął

morze sprzyja odważnym

morze terytorialne

morze to rybi gościniec

morze uniesień

morze wyrzuciło na brzeg

morze zabrało

morze żywi i bogaci

morzu wody przylewać

most Adama

most powietrzny

motyla noga

mowa jest srebrem, a milczenie złotem

mowa kasztanowa

mowa nienawiści

mowa niezależna

mowa zależna

mowa-trawa

można by siekierę zawiesić w powietrzu

można nim żaby miśkować

możni tego świata

móc jeść łyżkami

móc skoczyć

można

mój ci on jest

mól książkowy

mów ostatni, milcz pierwszy

mów wilkowi pacierz, a on woli kocią macierz

mówiąc między nami

mówić, co ślina na język przyniesie

mówić coś prosto w oczy

mówić do rzeczy

mówić jak automat

mówić jak do obrazu

mówić jak do słupa

mówić jak do ściany

mówić jak ślepy o kolorach

mówić jakby się miało kluski w gębie

mówić kodem

mówić komuś całą prawdę

mówić lakonicznie

mówić na oddechu

mówić na ty

mówić od rzeczy

mówić piąte przez dziesiąte

mówić po imieniu

mówić pod nosem

mówić prawdę bez owijania w bawełnę

mówić prawdę w oczy

mówić prosto w oczy

mówić prosto z mostu

mówić przez zęby

mówić trzy po trzy

mówić w próżnię

mówienie

mówił dziad do obrazu, a ten do niego ani razu

mówił dziad do obrazu, obraz jemu ani razu

mówił Juda: jak się uda

mówiła sroka wronie, nie siadaj mi na ogonie

mózg się lasuje

mózg staje

mroczna tajemnica

mrozić krew w żyłach

mrożący krew w żyłach

mrówcza praca

mróz chwyta

mróz puszcza

mróz się poprawił, Polak wąsa zakręcił

mucha nie siada

muchy są to pszczoły diabła

mur-beton

murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść

musztarda po obiedzie

muzyka dla uszu

muzyka przyszłości

muzyka sfer

my, Polacy, złote ptacy

my sobie śledziowi ogonka utrzeć nie pozwolimy

mydlić komuś oczy

mydlić oczy

mydło i powidło

mysi ogon

mysi ogonek

mysz pancerna

mysz workowata

myśl cła nie płaci

myśl długo, czyń prędko

myśl przewodnia

myślał indyk o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścieli

myślałby kto

myślące czoło

myśleć o niebieskich migdałach

myśliwski

N[edytuj]

na

na abarot

na Adama

na Adama i Ewy dobre bydłu i plewy

na Adama i Ewy, dobre bydłu i plewy

na Adama pięknie, jutrzenka jasna, będzie stodoła ciasna

na Adama pięknie, zima prędko pęknie

na Agnieszkę mróz, składaj chłopie wóz

na amen

na Andrzeja wosk leja

na antenie

na bakier

na bałyku

na bani

na bank

na barana

na bezczelnego

na bezrybiu i rak ryba

na białym koniu święty Marcin jedzie

na biednego i psy głośniej szczekają

na biednego zawsze psy szczekają

na blachę

na Boga

na bogato

na bok

na boku

na bosaka

na Boże Narodzenie masz lutego widzenie

na Boże Narodzenie weseli się wszystko stworzenie

na całe gardło

na całe szczęście

na całej linii

na chama

na chłopczycę

na chłopie każdym jest skór dziewięć - byle ostatniej nie tykać, to wytrzyma

na chłopski rozum

na cholerę

na choroby są sposoby

na chuj

na chybił trafił

na cito

na co dzień

na cołki łeb

na cudzy rachunek

na czarnej roli biały chleb się rodzi

na czas

na czasie

na czczo

na czele

na czerwonym dywanie

na czyichś oczach

na czyjś benefis

na diabła

na dłuższą metę

na dobrą sprawę

na dobre

na dobre i na złe

na dobrej roli i chude ziarnko wzejdzie

na dobrej stopie

na dobry początek

na dodatek

na drugą nóżkę

na drugiej

na dużym ekranie

na dwoje babka wróżyła

na dwunastej

na dzień św. Doroty ma być śniega nad płoty

na dzień świętego Marcina lepsza gęś, niźli zwierzyna

na dziewiątej

na dziko

na Elżbiety kiedy leje, złe latu robi nadzieje

na faktach

na falach eteru

na fali

na Filipa, gdy przymrozek spadnie, najgorsza zaraza na zboże przypadnie

na Floriana bywa żyto po kolana

na frasunek dobry trunek

na ful

na gapę

na gazie

na glanc

na głęboką wodę

na głodniaka

na głowie koło, na dupie goło

na gnój i różę słońce jednako świeci

na golasa

na gołkę

na gorąco

na gorącym uczynku

na gółkę

na Grzegorza zima idzie do morza

na gwałt

na hura

na inną nutę

na jakiś czas

na jedną modłę

na jednej łące wół patrzy trawy, a bocian żaby

na jednej nodze

na jedno kopyto

na jeża

na języku miód, a w sercu lód

na kanwie

na Katarzynę gęś po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie

na Katarzynę schowaj się pod pierzynę

na każdem weselu swat, na każdej stypie dziad

na każdym kroku

na klęczkach

na kogo Bóg, na tego i ludzie

na kogo kruki, na tego i wrony

na kolanach

na koniu jedzie, a konia nie widzi

na koniu jedzie, a konia szuka

na koń

na końcu świata

na koszt

na koszt firmy

na krawędzi

na krechę

na kredkę

na kreskę

na krótką metę

na krzywy ryj

na krzyż

na księży zbiór szyje diabeł wór

na księżycu halo, to potańczysz bracie z falą

na lewą stronę

na litość boską

na łamach

na łaskawym chlebie

na łaskę i niełaskę

na łonie Morfeusza

na łonie natury

na łożu śmierci

na maksa

na małym ekranie

na Marcina gęś do komina

na Marcina, gęś do komina

na Marcina najlepsza gęsina

na Marcina woda się ścina

na Mateusza słońce grzeje, po Mateuszu wiatr ciepło wywieje

na medal

na miejskim bruku

na Mikołaja porzuć wóz, a zaprzęż sanie

na miłość Boga

na miłość boską

na miły Bóg

na mocy

na mój głupi rozum

na nagusa

na niby

na nic

na nic się zdało

na nieszczęście

na Nowy Rok przybywa dnia na barani skok

na odpieprz

na odpierdol

na ogół

na oko

na orłowym gnieździe zorleje i sowa

na ostatek

na ostatnich nogach

na otarcie łez

na ósmej

na palcach policzyć można

na pamięć

na pazia

na pewniaka

na pewno

na pęczki

na piątej

na piecu wychowany

na pierwszej

na pierwszy ogień

na pierwszy rzut oka

na piśmie

na płask

na pniu

na pochyłe drzewo i żaby skaczą

na pochyłe drzewo każda koza wlezie

na pochyłej brzozie to i kozioł się zwiezie

na początku

na Podolu pszenica bez kąkolu

na podwójnym gazie

na pohybel

na pokaz

na poły

na poświęta

na potęgę

na powakacje

na pował

na pozór

na pół gwizdka

na prask

na prawdę świadka nie trzeba

na prawo i lewo

na przebój

na przemian

na przestrzał

na przykład

na przynętę

na psa urok

na ramię broń

na rany Chrystusa

na raty

na raz

na razie

na rympał

na schwał

na serio

na sermater

na setkę

na siłę

na siódmej

na skośkę

na słuch

na sposoby są sposoby

na spółce z babą to i diabeł źle wyszedł

na spółkę sam diabeł narzeka

na spróbowanie

na stałe

na stare lata

na starość głowa siwieje, a dupa szaleje

na starych śmieciach

na sto procent

na stojąco

na stopie wojennej

na stracenie

na stronie

na stycznie i lute trzeba mieć konie kute

na swoim chlebie

na szagę

na szaro

na szarym końcu

na szczęście

na szóstej

na szynach

na śmierć i życie

na św. Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska

na św. Eliasza jedz chleb i rozpaś się

na św. Marcina gąska kozik przeklina

na św. Urban siej len i konopie

na świętą Agatę wysuszysz na słońcu szmatę

na świętą Agnieszkę wychodzi woda na ścieżkę

na świętą Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska

na świętą Barbarę, dobądź ze skrzyni czamarę

na świętą Barbarę, jeżeli mróz i pogoda, zima będzie lekka i bez śniegu

na świętą Barbarę, wyciągnij z kąta czamarę

na świętą Elżbietę bywa śnieg nad pietę

na świętą Jadwigę, jeśli deszcz nie pada, to do kapusty Bóg miodu dokłada

na świętą Jadwigę puste kartofliska

na świętą Katarzynę szykuj ciepłą pierzynę

na świętą Małgorzatę kopa zawsze w polu stanie

na świętą Martynę przybyło dnia na godzinę

na świętego Adama

na świętego Albina rzadka u ludzi mina, bo post się zaczyna

na świętego Andrzeja błyska dziewkom nadzieja

na świętego Andrzeja błyska pannom nadzieja

na świętego Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja

na świętego Andrzeja kurom w polu nadzieja

na świętego Andrzeja trza kożucha dobrodzieja

na świętego Bartłomieja mroźnej zimy jest nadzieja

na świętego Dygdy

na świętego Dygdy, co go nie ma nigdy

na świętego Eliasza z nowego użątku kasza

na świętego Filipa dobrze się drze lipa

na świętego Franciszka chłop w polu nic nie zyska

na świętego Franciszka nieraz dobrze grzmi i łyska

na świętego Franciszka odlatuje pliszka

na świętego Franciszka przylatuje pliszka

na świętego Franciszka szuka ziarnek w polu myszka

na świętego Franciszka zielenią się łany i ze swego zimowiska wracają bociany

na świętego Grzegorza idą rzeki do morza

na świętego Grzegorza idzie zima do morza

na świętego Hieronima jest pogoda albo jej ni ma

na świętego Jacka najecie się placka

na świętego Jacka trza upiec placka

na świętego Jacka ukoś owsa i upiec placka

na świętego Jana bywa Wisła wezbrana

na świętego Józefa wołowa pociecha

na świętego Jura schowa się w życie kura

na Świętego Kazimierza dzień się z nocą przymierza

na Świętego Kazimierza zima do morza zmierza

na świętego Kryspina każda pijana szewczyna

na świętego Kryspina szewc przy świecy poczyna

na świętego Kryspina to się siew przy świecy poczyna

na świętego Łukasza jest w domu chleb i kasza

na świętego Macieja prędzej wiosny nadzieja

na świętego Macieja zniesie gęś pierwsze jejca

na świętego Maksymila babskie lato się przesila

na świętego Marcina gąska kozik przeklina

na świętego Marcina gąska noże przeklina

na świętego Marcina kozik gąski zarzyna

na świętego Marcina lepsza gęś niż zwierzyna

na świętego Marcina lód, na Trzy Króle wody bród

na świętego Marcina najlepsza gęsina

na świętego Mateusza dostanie kapusta kapelusza

na świętego Mikołaja ciekawość się podwaja: panny patrzą pod poduszki czy tam nie ma jakiej duszki, a chłopczyki wprzód macają, jaki towar dla się mają

na świętego Mikołaja czeka dzieciąt cała zgraja: da posłusznym ciasteczko, złych przekropi rózeczką

na świętego Teodora ścigaj krupy do chałupy

na świętego Urbana wszystka rola zasiana

na świętego Wita jaskółka zawita

na świętego Wita nie ma w stodole żyta

na świętego Wita, ze śpiewem ptaków kwita

na Świętego Władysława w domu pustki, w polu sława

na świętego Wojciecha kończy się krów uciecha

na świętej Agaty wychodzą muchy zza łaty

na świętej Agnieszki wiedlą szynki, jedzą kiszki

na świętej Katarzyny szykuj babo pierzyny

na święto Marcina najlepsza gęsina: patrz na piersi, patrz na kości, jaka zima nam zagości

na święty Antoni bydło się gzi i goni

na święty Antoni pierwsza się jagódka zapłoni

na święty Bartłomiej jest już po co iść na komin

na święty Fryc

na święty Fryc, jak będą owce strzyc

na święty Fryc, kiedy będą kozy strzyc

na święty Jacek będzie nowy placek

na święty Jacek w Warszawie jarmacek

na święty Jacek z nowej pszenicy placek

na święty Jan jagód pełen dzban

na święty Jan pełen jagód dzban

na święty Jerzy każdy chłop się jeży

na święty Jerzy nie trzeba koniom owsa

na święty Jerzy rosa, nie trzeba koniom owsa

na święty Jerzy trawa się pierzy

na święty Jędrzej szukają baby przędzy

na święty Józef czasem śniegu wózek

na święty Józef gdy płyną wody, na święty Wojciech rznij trawę dla trzody

na święty Józef koplina, na święty Wojciech trawina

na święty Józef pogoda, będzie w polu uroda

na Święty Józek czasem śniegu, a czasem trawy wózek

na święty Jury

na święty Maciej lody wróżą długie chłody, a gdy płyną już strugą, to i zimy niedługo

na święty Maciej skowronek zapiej

na święty Mateusz jeśli mróz, jeszcze sanie do szopy włóż

na święty Mateusz płaszcz miej, a na święty Michał futro wdziej

na święty Michał kto nie posiał, będzie zdychał

na święty Mikołaj do butów wołaj

na święty Mikołaj dziewki z karczmy wywołaj

na święty Mikołaj radość dookoła

na święty nigdy

na święty Sylwester mroźno, zapowiedź na zimę groźną

na święty Szczepan każdy sługa pan

na święty Wawrzyniec pierwszy podziemiec

na święty Wawrzyniec pierwszy podzimiec

na święty Wawrzyniec, wolny przez pola gościniec

na święty Wawrzyniec zbieraj od pszczół zrzyniec

na święty Wincenty gdy mróz szczypie w pięty, jeszcze będzie zimno i na żaby, i na baby, a najwięcej na nas

na święty Wit, połowa ptactwa cyt

na święty Wit, słowik cyt

na ten raz

na Teodora pełna komora

na to biją, żeby bolało

na to jak na lato

na to ma kowal kleszcze, żeby sobie rąk nie sparzyć

na Tomasza najdłuższa noc nasza

na Tomasza nie chodź do lasa

na topie

na Trzech Króli każdy się do pieca tuli

na trzy cztery

na twarde drzewo twardej potrzeba siekiery

na ucho

na upartego

na upór nie ma lekarstwa

na Urbana chwile jakie, i lato takie

na Urbana chwile jakie, mówią, że i lato takie

na uschłym drzewie nie ma liści, w suchej studni nie ma wody, na piaszczystej górze nie ma zwierzyny, w studziennej wodzie nie ma ryb

na uwięzi

na wagę złota

na waleta

na wariackich papierach

na wczoraj

na wieczną rzeczy pamiątkę

na wieczne czasy

na wieki

na wieki wieków

na wiosnę ceber deszczu, łyżka błota; na jesieni łyżka deszczu, ceber błota

na własną prośbę

na własną rękę

na własne oczy

na własne ryzyko

na własne życzenie

na własny rachunek

na wnuczka

na Wojciecha – duża uciecha

na wołowej skórze by nie spisał

na wozie świnie, pod wozem błoto

na wpół

na wskroś

na wszelki wypadek

na wszystko przyjdzie czas

na wybór

na wyciągnięcie ręki

na wynos

na wyrwę

na wysoki połysk

na wyścigi

na wznak

na zabój

na zamówienie

na zaś

na zawsze

na zdrowie

na zdrowy rozum

na zimno

na złamanie karku

na złodzieju czapka gore

na złość

na złość mamie odmrozić sobie uszy

na zmianę

na żer

na żywca

na żywo

nabić w butelkę

nabierać zwyczaju

nabrać

nabrać wody w usta

nad bażanta gęś wolę, kiedy on w lesie, a ta na stole

nad podziw

nad wiele chorób samo lekarstwo jest gorsze

nad wyraz

nad życie

nadawać się do łopaty

nadchodzi

nade wszystko

nadepnąć komuś na odcisk

nadgryziony przez ząb czasu

nadgryziony zębem czasu

nadrabiać humorem

nadstawiać karku

nadstawiać ucha / uszu / uszy

nadstawić drugi policzek

nadstawić tyłek

nadszarpnięty przez ząb czasu

nadszedł

nadymać się jak indor

nadziać się na haczyk

nadziać się na rafę

nadzieja matką głupich

naga prawda

nagi fakt

naginać prawdę

nagła krew kogoś zalewa

najciemniej jest pod latarnią

najebać się w trzy dupy

najeść się strachu

najeść się wstydu

najgłupszemu chłopu największe kartofle się rodzą

najgorsza siekiera u kowala

najgorszy jest diabeł wtedy, kiedy się modli

najlepsza dziewica to twoja prawica

najlepsza zasada – patrz w karty sąsiada

najlepsze mienie – czyste sumienie

najlepsze na upór lekarstwo – brzezina

najlepszy sposób na dumnego – nic nie dbać o niego

najmniej lubi radę, komu jej najwięcej potrzeba

najpierw klęczy, prosi, szlocha, potem krzyczy: dość, wynocha!

najprędzej stanie u celu ubogi, bo mu rabuś nie zastąpi drogi

najstarszy zawód świata

najwcześniej za miesiąc

największe szczęście na świecie, na końskim leży grzbiecie

największe szczęście w świecie na końskim leży grzbiecie

najwyższy czas

nakręcać spiralę

nakrywać ogniem

należeć się jak psu zupa

należy się jak psu buda

należy się jak psu miska

należy się jak psu zupa

nalot ogólny

naładować

nałożyć kaganiec

namotać sobie coś na wąs

napalić się jak szczerbaty na suchary

napierdolić się jak ruski czajnik

napierdolić się równo

napierdolić się w trzy dupy

napoić kogoś octem i żółcią

naprowadzić na trop

naprowadzić na właściwy tor

napsuć sobie krwi

narobić bigosu

narobić krzyku

narobić sobie wrogów

narodziła się legenda

narozrabiać jak pijany zając

narzędzia

narzucić

następny do golenia

naści roraty, diable rogaty

natrzeć uszu

nauczy bieda pierogi jeść

nauka nie idzie w las

nauka nie poszła w las

nauka poszła w las

nawarzyć piwa

nawarzyłeś piwa, to musisz je teraz wypić

nawiasem mówiąc

nawijać makaron na uszy

nawinąć się pod rękę

nazwa ogólna

nazywać rzeczy po imieniu

neapolitańskie sumy

nerwy jak postronki

neutralny grunt

nędza aż piszczy

nędza zagląda komuś w oczy

ni be, ni me

ni brat, ni swat

ni cholery

ni chu chu

ni chuja

ni do ambony, ni do żony

ni mniej, ni więcej

ni pies, ni wydra

ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra

ni prośbą, ni groźbą

ni przypiął, ni przyłatał

ni rak, ni ryba

ni stąd, ni zowąd

ni tak, ni siak

ni to, ni sio

ni w pięć, ni w dziesięć

ni w pięć, ni w dziewięć

ni w pizdę, ni w oko

ni w ząb

ni widu, ni słychu

ni z gruchy, ni z pietruchy

ni z gruszki, ni z pietruszki

ni z pierza, ni z mięsa

ni z tego, ni z owego

niby przypadkiem

nic

nic a nic

nic na siłę

nic nie ma lepszego, jak moja żona i wójtowa świnka

nic nie umie prócz kręcenia wąsów

nic niewart

nic nowego pod słońcem

nic po chlebie, kiedy brak zębów

nic podobnego

nic się na ziemi bez przyczyny nie dzieje

nic sobie nie robić

nic tak nie zdobi jak cnota

nic to

niczego się nie dotknąć

niczego sobie

nić Ariadny

nić porozumienia

nić życia

nie

nie bądź błaznem, kiedy nie możesz być wielkim panem

nie bądź jako mnich w Częstochowie

nie bądź pan ogrodnik, nie przesadzaj pan

nie bądź szerszy od kalesonów

nie bądź taki ciekawy, bo ci kocie wąsy wyrosną

nie bez ale

nie bez kozery

nie będzie Pawła, to się weźmie Gawła

nie bój bidy

nie budź licha, póki śpi

nie chce góra przyjść do Mahometa, przyszedł Mahomet do góry

nie chcę cię martwić, ale

nie chciało się żytka żąć, skąd się miały bułki wziąć

nie chcieć być w czyjejś skórze

nie chcieć przejść przez gardło

nie chodzi boso, bo tu sieją proso

nie chwal dnia przed zachodem słońca

nie cierpieć zwłoki

nie czas żałować róż, gdy płoną lasy

nie czuć nóg

nie czuć rąk

nie czyń drugiemu, co tobie niemiło

nie czyń się błaznem, gdyś nie jest

nie da ci ojciec, nie da ci matka tego, co może dać ci sąsiadka

nie da się szpilki wetknąć

nie dać komuś złamanego grosza

nie dać sobie w kaszę dmuchać

nie dać sobie w kaszę napluć

nie daj Boże

nie daj Boże konia leczyć, bo na leczonym źle jeździć

nie darmo na miód krzyż wieszają

nie dawaj za późno, nie dziękuj za wcześnie

nie dbam o gwiazdy, gdy księżyc świeci

nie dla psa kiełbasa

nie dla psa kiełbasa, nie dla kota sadło

nie dla psa kiełbasa, nie dla kota spyrka

nie dla psa kiełbasa, nie dla prosiąt miód

nie do opisania

nie do pary

nie dorastać do pięt

nie głaskać kota pod włos

nie graj bawole, czego nie ma na stole

nie graj matole, czego nie ma na stole

nie grzeszyć skromnością

nie jeden orzeł z gęsią cudzołożył

nie jednemu psu Burek na imię

nie jednemu psu na imię Burek

nie jest to dobroć lepszym być od najgorszego

nie karm trolla

nie każdy chory, co stęka

nie każdy dobry, kto bogaty

nie każdy kąsa, co wąsem trząsa

nie każdy rów koń przeskoczy

nie każdy strzelec, co gięty róg nosi

nie kijem (go), to pałką

nie kiwnąć palcem w bucie

nie kładź słomy przy ogniu, bo się zapali

nie kłaniam się tobie, bracie, jeno twojej szacie

nie kupuj majętności, kupuj sąsiada

nie ma

nie ma chuja

nie ma chuja we wsi

nie ma co

nie ma czasu

nie ma dymu bez ognia

nie ma gorszego tyrana, kiedy chłop dostanie się na pana

nie ma lekko

nie ma mięsa bez kości, a baby bez złości

nie ma mowy

nie ma nad mięso jak świnka, nad jagodę śliwka

nie ma nic gorszego nad sąsiada złego

nie ma nieszczęścia

nie ma piczki na pożyczki

nie ma róży bez kolców

nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło

nie ma wina nad węgrzyna

nie ma żartów

nie ma żywej duszy

nie masz lepszej zwierzyny, jako nasza gąska

nie masz na świecie małżonka, na którego by nie krakała żonka

nie masz na upór lekarstwa

nie masz pana nad ułana

nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera

nie miała baba kłopotu, kupiła sobie prosię

nie mieć ambicji

nie mieć bladego pojęcia

nie mieć Boga w sercu

nie mieć co do gara włożyć

nie mieć co do garnka włożyć

nie mieć co do ust włożyć

nie mieć co z sobą zrobić

nie mieć do kogo ust otworzyć

nie mieć gdzie czegoś podziać

nie mieć głowy do czegoś

nie mieć nic do stracenia

nie mieć nic wspólnego

nie mieć o co rąk zaczepić

nie mieć pod ręką słonia

nie mieć sobie równych

nie mieć wszystkich w domu

nie mieć za grosz sumienia

nie mieć zielonego pojęcia

nie mieć

nie mieć złudzeń

nie mięszaj się między plewy, żeby cię świnki nie zjadły

nie miła jest taka praca, za którą nie bywa płaca

nie można nasrać między spodnie, a kalesony

nie można zjeść ciastka i nadal go mieć

nie móc oprzeć się wrażeniu

nie móc ruszyć (ani) ręką, ani nogą

nie móc wyjść z podziwu

nie mów hop, póki nie przeskoczysz

nie mów prawdy w oczy, bo na cię kij skoczy

nie na żarty

nie nos dla tabakiery, ale tabakiera dla nosa

nie nowina siwcowi wojna

nie oceniaj książki po okładce

nie od razu Kraków zbudowano

nie oddamy ani guzika

nie odkładaj do jutra, co masz zrobić dziś

nie otwieraj gęby, bo ci mucha wpadnie

nie pamięta krowa zimy, kiedy się lata doczeka

nie pamiętał wół, jak cielęciem był

nie patrz na datek, ale na serce

nie pchaj rzeki, sama płynie

nie pieprz, Pietrze, pieprzem wieprza

nie pierdolić się w tańcu

nie pij wina boś chudzina

nie pisz na arkuszu, co się zmieści na ćwiartce

nie pluj w studnię, bo może ci przyjść kiedyś czerpać z niej wodę

nie pluj w wodę, bo przyjdzie się jej napić

nie płacz Ewka

nie płynie piesek, aże ogonek zamoczy

nie po to głowa, by na niej czapkę nosić

nie podcina się gałęzi, na której się siedzi

nie podobała się Żydom na puszczy manna

nie poganiaj konia biczem, tylko owsem

nie polezie orzeł w gówna

nie pomoże blansz i róż, kiedy stara panna już

nie pomoże malowidło, kiedy baba jak straszydło

nie pomoże mydło, ani malowidło, ani studnia wody, jak nie ma urody

nie porywaj się z motyką na słońce

z oburzenia

nie posiadać się z radości

ze szczęścia

nie pożyczywszy – na tydzień gniewu, pożyczywszy – na cały rok

nie przebierać w słowach

nie przeciągaj struny bo urwiesz

nie przesadza się starych drzew

nie przybędzie sadła z cudzej sławy jadła

nie przyszła góra do Mahometa, Mahomet przyszedł do góry

nie puszczać pary z gęby

nie puszczać pary z ust

nie puścić pary z gęby

nie puścić pary z ust

nie rade kury na wesele, ale muszą

nie raz siekierą, gdy dąb chcesz zwalić

nie ręczyć za siebie

nie robić różnicy

nie rozumiesz po polsku

nie rób drugiemu, co tobie niemiłe

nie ruszaj cudzego, nie utracisz swego

nie ruszaj gówna, bo śmierdzi

nie rzucaj kości między psy

nie samym chlebem człowiek żyje

nie siać chwastu, a rodzi się

nie spisać czegoś na wołowej skórze

nie spocząć, dopóki

nie sprzedać tanio swojej skóry

nie spuszczać z kogoś oczu

nie spuszczać z oczu

nie staje komuś czegoś

nie staje komuś tchu

nie suknia zdobi człowieka

nie suknia zdobi człowieka, ale człowiek suknię

nie szata zdobi człowieka

nie szata zdobi człowieka, lecz człowiek szatę

nie śmiej się bratku z cudzego upadku

wypadku

nie śmiej się dziadku z cudzego upadku

nie śmiej się, dziadku, z czyjegoś wypadku

nie śmiej się, dziadku, z czyjegoś wypadku – dziadek się śmiał i to samo miał

nie śmierdzieć groszem

nie śniło się filozofom

nie śpi dobrze ten, co się jutra boi

nie śpij w lumpach, bo cię okradną

nie święci garnki lepią

nie taki diabeł straszny, jak go malują

nie ten bogaty, kto ma dukaty

nie tędy droga

nie trefiłeś na dudka, najdzi sobie błazna

nie trzeba komuś powtarzać czegoś dwa razy

nie trzeba śpiącego lwa budzić

nie ucz księdza pacierza

nie ucz matki jak się dzieci robi

nie ucz ojca dzieci robić

nie uczerpnąć z błota czystej wody

nie urodzi sikora słowika

nie urodzi sowa sokoła

nie ustępować ani na krok

nie utyje, kto żółcią żyje

nie w kij dmuchał

nie wcześniej niż za miesiąc

nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać

nie widzi brat brata, kiedy na nim zła szata

nie widzieć dalej niż czubek własnego nosa

nie wie lewica, co czyni prawica

nie wiedzieć, w co ręce włożyć

nie wierz nigdy dziewucho coć chłop szepce na ucho

nie wierz nigdy dziewucho, coć chłop szepce na ucho

nie wierzyć własnym oczom

nie wierzyć własnym uszom

nie wisi syn za ojca, tylko sam za siebie

nie wsadzaj nosa do cudzego prosa

nie wszyscy święci bywają, co do kościoła chadzają

nie wszystkie ptaki jaskółkami

nie wszystko prawda, co się w karczmie śpiewa

nie wszystko złoto, co się świeci

nie wścibiaj nosa, gdzieś nie dał grosza

nie wtenczas się pastucha szuka, kiedy kukułka zakuka

nie wychodzić z kieszeni

nie wychodzić z podziwu

nie wychylać nosa

nie wychylaj nosa, to ci go nie przytrą

nie wylewać za kołnierz

nie wyrabiać się na zakrętach

nie wywołuj wilka z lasu

nie z jednego pieca jadł chleb

nie zaczyna się budowy domu od dymu z komina

nie zasypiać gruszek w popiele

nie zaśpi gruszek w popiele, kto rano bywa w kościele

nie zaznać spokoju w grobie

nie zbieraj z ciernia fig

nie zbywaj starej sukni, póki nowej nie sprawisz

nie ze mną te numery, Bruner

nie zgadnie pan Niewieski, co zrobi Pan Niebieski

nie zje mucha człeka, choć na nos siada

nie złapie ptaka ten, co siecią potrząsa

nie zmrużyć oka

nie znać dnia ani godziny

nie znać umiaru

nie znęcisz gości potrawą, lecz ujmującą postawą

nie zostawić kamienia na kamieniu

nie zostawić suchej nitki

nie żal płakać, kiedy jest czym łzy otrzeć

nie żal spaść z dobrego konia

nie żałować

niebiescy proletariusze

niebieski ekran śmierci

niebieski ptak

niebo w gębie

nieboszczyk polityczny

niech będą szydła za motowidła

niech będzie pochwalony Jezus Chrystus

niech ci pan Bóg w dzieciach wynagrodzi

niech ci pieniądze odda ten, co cię grać nauczył

niech cię Bóg strzeże

niech cię gęś kopnie

niech cię głowa o to nie boli

niech cię kule biją

niech go gromy biją

niech go jasny grom trzaśnie

niech mnie kule biją

niech mnie nagła krew zaleje

niech mu kat świeci

niech pan panem będzie, a z wygodą sługa, Bartosz do siekiery, a Maciek do pługa

niech po świętym Mateuszu chucha, kto sobie nie kupił kożucha

niech ręka boska broni

niech się dzieje co chce

niech się dzieje, co chce

niech się dzieje wola nieba

niech się pan panem będzie, a z wygodą sługa, Bartosz do siekiery, a Maciek do pługa

niech się plenią kwiaty, dla miodu zbiór bogaty

niech to diabli wezmą

niech to gęś kopnie

niech to szlag

niech to szlag trafi

niech żyje

niech żyje bal

nieczysta dusza

niedaleko pada jabłko od jabłoni

niedzielny kierowca

niedźwiedzia gdy przemożesz, za nos wodzić możesz

niedźwiedzia przysługa

niedźwiedzie mięso

niejeden chłopiec na świecie, niejedna róża w bukiecie

Niemca po śpiewaniu, charta po szczekaniu zaraz poznać można

Niemiec lezie, jak świnia do marchwi

niemiła księdzu ofiara, chodź cielę do domu

nienagannie

nienarodzone dziecko

nieobecny duchem

nieomylny znak

niepisana umowa

nieprawdy

nieprzewidywalne

nieprzyjemnie

niespora praca, gdy licha płaca

nieszczęścia chodzą parami

nieszczęścia chodzą po ludziach

nieszczęście chciało, że

nieszczęście i na równej drodze człowieka spotkać może

nieszczęśliwa miłość

nieszkodliwy wariat

nieść kaganiec oświaty

nieśmiały jak zając w kapuście

nieuk ksiądz, doktor, kucharz – siebie i ludzi w zdrowiu zawodzą

niewart trzech groszy

niewart złamanego grosza

niewart złamanego szeląga

niewiastę zwyciężyć - nie męstwo

niewidzialna ręka

niewidzialna ręka rynku

niewiele myśląc

niewierny Tomasz

niewyparzony pysk

niezbity fakt

nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej

nigdy nie pluj pod wiatr

nigdy nie żałował, kto milczał

nigdy w życiu

nikczemna postura

nikczemny głupiec

nikczemny wzrost

nikt nie jest dobrym sędzią w swojej własnej sprawie

nikt nie jest nieomylny

nikt nie jest prorokiem we własnym kraju

nikt nie odgadnie, co u kogo w sercu na dnie

nim jeszcze Jowisz zapuścił brodę

nim pastuch się skwapi, wilk cielę załapi

nim słońce wzejdzie, rosa oczy wyje

niskich lotów

no chyba

no pewnie

no to chlup

no to chlup w ten głupi dziób

no to co

noc Andrzeja świętego przyniesie nam narzeczonego

noc bez gwiazd

noc długich noży

noc jasna na Michała, zima ostra i trwała, gdy noc słotna, zima do końca grudnia lekka i błotna

noc ślepa

noce i dnie

nocna gżegżółka zawsze dzienną przekuka

nocny marek

noga nogę, a brat brata podpiera

noga się (komuś) powinęła

nogami długu nie wybiegasz

nogi jak badyle

nos w sos, zęby w otręby, nogi w pierogi

nosić

nosić beret z czoła

nosić głowę wysoko

nosić koszulę w zębach

nosić na rękach

nosić się jak kura z jajkiem

nosić się jak paw z ogonem

nosić się na czarno

nosić spodnie

nosić żal w sercu

nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka

nowa fala

Nowa Fala

Nowa Kaledonia

nowa krew

nowa miotła

nowe idzie, stare jedzie

nowe sito na kołek, a stare w śmiecie

nowina zła rzadko się odmieni

Nowy Rok

Nowy Rok jaki, cały rok taki

Nowy Świat

Nowy Testament

nożyce cen

nóż fiński

nóżki na stół

nudny jak flaki z olejem

nudy na pudy

nudzić się jak mops

O[edytuj]

o

o brzasku

o chlebie i wodzie

o czasie

o czymże dumać na paryskim bruku

o dupie Maryni

o dupie Maryny

o gusta nie warto się spierać

o gustach się nie dyskutuje

O Holender

o ile

o Jezu Chryste

o kant dupy potłuc

o kant stołu rozbić

o mało co

o mały figiel

o mały włos

o matko elektryczna

o matko i córko

o rzut kamieniem

o suchym chlebie i wodzie

o suchym pysku

o świętej Brygidzie babie lato przyjdzie

o świętej Dorocie pójdziesz po błocie

o świętej Katarzynie pomyśl o pierzynie

o święty Jacku z pierogami!

o, święty Jacku z pierogami

o w mordę

o wilku mowa

o wilku mowa, a wilk tuż

o włos od

o włosek nie poszedł do Abrama

o żeż ty

obchodzić się jak z jajkiem

obcinać kupony

obdzierać ze skóry

obejmować w posiadanie

oberwać guza

oberwanie chmury

obić mordę

obiecał pan kożuch, ciepłe słowo jego

obiecanki cacanki

obiecanki cacanki, a głupiemu radość

obiecywać gruszki na wierzbie

obiecywać złote góry

obieg pieniądza

obijać się po bruku

objaw

objęcia Morfeusza

oblać się pąsem

obładowany jak wielbłąd

obniżyć loty

obrabiać dupę

obrabiać tyłek

obracać pieniądzem

obracać pieniędzmi

obracać się w towarzystwie

obracać wniwecz

obrastać tłuszczem

obrastać w sadło

obraz nędzy i rozpaczy

obraza boska

obraza majestatu

obraza moralności

obraza munduru

obraza sądu

obrona cywilna

obrońca z urzędu

obrosnąć w sadło

obrosnąć w tłuszcz

obrócić się na pięcie

obrócić się w gruzy

obrócić się w perzynę

obrócić się w popiół

obrócić się w pył

obrócić się wniwecz

obrócić w gruzy

obrócić w perzynę

obrócić w popiół

obrócić w żart

obrócić wniwecz

obryty jak dzika świnia

obrzucać błotem

obrzucić błotem

obrzucić się błotem

obrzucić wzrokiem

obrzydzać życie

obsypać deszczem czegoś

obudzić się z ręką w nocniku

obuty w kołysce, ale bosy na rżysku

obwinąć wokół (małego) palca

obym był fałszywym prorokiem

obym był złym prorokiem

obyś cudze dzieci uczył

obżarstwo więcej ludzi zabija niż miecz

och i ach

śmieją

oczka się komuś do czegoś świecą

oczko leci

poleciało

poszło

oczko w głowie

oczy jak szklanki

oczy komuś płoną zapałem

oczy komuś się świecą do czegoś

oczy stanęły komuś w słup

oczy świata

oczy w niebo, ręce w cudzą kieszeń

oczywiste

oczywiście

od

od A do Z

od a do zet

od Adama i Ewy

od araku nie ma smaku

od Bachusa pierwszy zaraz stopień do Wenery

od białego wina nos też czerwienieje

od cholery

od chuja

od chuja i trochę

od Cypriana aż do Jana gdy pogoda zakichana, to od Jana do Jerzego ciągle jeszcze nic nowego, a gdy Jerzy się rozśmieje, to za kilka dni znów leje

od czasu do czasu

od czubka głowy do pięt

od dawien dawna

od dawna

od deski do deski

od dziecka

od groma

od jednej iskry cały budynek się pali

od kapusty brzuch tłusty

od kolebki do mogiły

od kołyski

od kołyski do grobu

od lip ciągną wonny lipiec – nie daj słonku kłosa przypiec

od Łucji do wigilii patrz na dni, o przyszłym roku powiedzą ci

od małego

od metra

od metra i trochę

od nowa Polska ludowa

od nowości

od piwa głowa się kiwa

od przybytku głowa nie boli

od razu

od ręki

od Sasa do Lasa

od siedmiu boleści

od słowa do słowa

od starych kruków młode uczą się krakać

od stóp do głów

od świętego Marcina zima się zaczyna

od świętego Medarda czterdzieści dni szarga

od świętej Agnieszki już sprzątaj z drzew liszki, a jeśli mróz tęgi, szczep gonty i dęgi

od świętej Agnieszki niszcz na drzewach liszki

od świętej Anki chłodne wieczory i poranki

od świętej Anki chłodne wieczory, poranki

od świętej Anki zimne poranki

od świętej Anki zimne wieczory i ranki

od świętej Anny nie doczeka południa deszcz poranny

od świętej Barbary noce urwały

od świętej Hanki zimne poranki

od świętej Hanki zimne wieczory i ranki

od świętej Jadwigi włóż na górę capigi

od świętej Jadwigi z pola na wyścigi

od świętej Katarzyny nie prześladuj już zwierzyny

od świętej Katarzyny nie wyganiaj już żywiny

od świętej Katarzyny szukaj pierzyny

od świtu do nocy

od Urszuli śnieżnej czekaj koszuli

od Urszuli śnieżnej oczekuj koszuli

od ust sobie odejmować

od wielkiego dzwonu

odbić się czkawką

odbić się żywym echem

odbieżeć jako siekiery na natoniu

odbijać piłeczkę

odbijać się czkawką

odchodzić od zmysłów

odcinać kupony

odczuwam

oddać cesarzowi co cesarskie

oddać ducha

oddać ducha Bogu

oddać duszę Bogu

oddać duszę diabłu

oddać głowę pod topór

oddać honory

oddać ostatnią koszulę

oddać rękę

oddać się w ręce policji

oddam ci na święty Wit, jak nie będzie wiedział nikt

oddania

oddawać czyjeś służby komuś

oddawać honor

oddech jak u astmatyka

oddzielić ziarno od plew

oddzielić ziarno od plewy

odegrać komedię

odejść bez słowa

odejść do krainy wiecznych łowów

odejść na łono Abrahama

odejść na wieczną wachtę

odejść na wieczną wartę

odejść na zawsze

odejść z kwitkiem

odejść z pustymi rękami

odeszła

oderwać się od rzeczywistości

odgrywać komedię

odgrzewać stare kotlety

odjąć mowę

odjebało komuś

odkładać ad acta

odkładać do lamusa

odkładać grosz do grosza

odkładać na półkę

odkryć Amerykę

odkryć

odkrywać Amerykę

odłożyć ad acta

odłożyć coś do akt

odłożyć do lamusa

odłożyć na półkę

odmierzać słowa

odmówić posłuszeństwa

odmówić ręki

odpłacać pięknym za nadobne

odpłacać podobną monetą

odpłacać równą monetą

odpłacać taką samą monetą

odpłacić pięknym za nadobne

odpowiadać z wolnej stopy

odpowiedni

odpukać w niemalowane drewno

odpuszczenia nie otrzymasz, póki cudzego co trzymasz

odradzać się jak feniks z popiołów

odrobić kaszę

odstawiać cyrk

odstawiać ważniaka

odstawić na boczny tor

odszczekać coś jak pies

odtrącić czyjąś rękę

odwaga cywilna

odwalić kitę

odważny jak lew

odważny jak zając w kapuście

odważnym szczęście sprzyja

odważyć się jak żaba na wodę

odwracać kota ogonem

odwrotna poczta

odwrotna strona medalu

odzyskać twarz

ofiara losu

ofiarować rękę

ogar łakomy, chart pokorny, wyżeł zwajca – dobrzy bywają

ogień i woda, dobrzy słudzy, lecz źli gospodarze

ogień namiętności

ognie bengalskie

ognie świętego Elma

ogniem i mieczem

ognisko choroby

ognisko domowe

ogniwo słoneczne

ogolić na zero

ogólnie rzecz biorąc

ogórek wąsaty

ogrody Edenu

ogród rozkoszy

ogród sztuk

oj tam, oj tam

ojca i matki tylko za grosz nie dostanie

ojciec chrzestny

ojciec Kościoła

ojciec święty

okazać się w praniu

okazja czyni złodzieja

okno na świat

Oko Afryki

oko cyklonu

oko do serca okno

oko za oko, ząb za ząb

okowy śmierci

okrągła data

okrągły, jak łosicki ogórek

okrągły stół

okruchy spadłe z pańskiego stołu

okryć się kirem

okryć się żałobą

olbrzym na glinianych nogach

olimpijski pokój

olimpijski spokój

oliwa nierychliwa, ale sprawiedliwa

oliwa sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa

oliwka kronselska

omijać szerokim łukiem

on

ona

go

opadać z sił

opadnięty kwiat nie wraca na łodygę

opera mydlana

opera omnia

opić się jak bąk

opierdalać belę

opowiadać

opowiadać michałki

opowiadać niestworzone rzeczy

oprzeć sprawę o stół

opublikować drukiem

opuścić nos na kwintę

opuścić ręce

orać jak wół

orać kimś

orać nosem po ziemi

orać nosem ziemię

orać w kogoś

orać w kogoś jak w łysego konia

Order Uśmiechu

orka na ugorze

orle oczy

orli nos

orli wzrok

orła wrona nie pokona

osiągnąć Olimp

osiąść na laurach

osiąść na mieliźnie

osioł dardanelski

osioł do kwadratu

osoba fizyczna

osoba godna pije do dna

osoba prawna

osoba trzecia

osobliwości

osobny rozdział

osobowość prawna

ostał ci się ino sznur

ostatni dzwonek

ostatni gasi światło

ostatni grosz

ostatni krzyk mody

ostatni Mohikanin

ostatnia deska ratunku

ostatnia droga

Ostatnia Wieczerza

ostatnia wola

ostatnie chińskie ostrzeżenie

ostatnie cielę z obory

ostatnie namaszczenie

ostatnie słowo

ostatnie słowo nauki

ostatnim tchem

ostra gra

ostrożnie i wedle miary szafuj słowa i talary

ostrożny optymizm

ostry dyżur

ostry jak brzytwa

ostry jak żydowska siekiera

ostry, że można nim żaby golić

ostrze podejrzeń

ostrze satyry

ostrze urazy

ostrzyc na zero

ostrzyc się na zapałkę

ostrzyć kły

ostrzyć sobie apetyt

ostrzyć sobie pazury

ostrzyć sobie zęby

oszczędnie gospodarować prawdą

oszczędnością i pracą ludy się bogacą

oszczędnością i pracą ludzie się bogacą

oszukać głód

oszustwo na wnuczka

ośla ławka

ośla łączka

ośla łąka

ośle ucho

ośle uszy

ośli charakter

ośli łeb

ośrodek zdrowia

otóż to

otwierać swoje serce

otworzyć komuś oczy na coś

otworzyć swoje serce

owczy pęd

owijać w bawełnę

owinąć kogoś wokół palca

owoc miłości

owoc rzekomy