Wikidyskusja:Słowo tygodnia

Z Wikisłownika – wolnego słownika wielojęzycznego
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Co sądzicie o tym, by zmienić formułę słowa tygodnia? W ostatnim czasie zainteresowanie nim jest małe (może poza głosowaniem na nie, choć też nie zawsze), często jest robione w większej części przez jedną osobę, która je robi tylko po to, by nie było pustego miejsca (które zdarza się, że bywa zapełniane dopiero po 2-3 dniach). Dlatego mój pomysł jest taki: niech służy ono czytelnikom, a nie edytorom, bo w końcu dla nich jest słownik. Niech na słowo tygodnia, będzie wybierane słowo utworzone w ostatnim tygodniu i już zrobione, by służyło na pokaz (=zgłaszamy propozycje gotowych haseł). ? Adam (dyskusja) 14:19, 25 paź 2010 (CEST)

Popieram. // user:Azureus (dyskusja) 14:30, 25 paź 2010 (CEST)
Ja też. Dobromiła (dyskusja) 08:16, 26 paź 2010 (CEST)
PS W takiej sytuacji czasem by też można dawać hasła niepolskojęzyczne, dla różnorodności. Dobromiła (dyskusja) 08:24, 26 paź 2010 (CEST)
Nie sądzę, by ktokolwiek spoza edytorów Wikisłownika, interesował się "hasłem tygodnia". To nie Wikipedia. Nie będziemy chyba dodatkowo przyznawać medali hasłom (taki system jest chyba na francuskojęzycznym Wikisłowniku) i wystawiali je na SG, by się pochwalić? Obecna forma jest dobra, bo zmusza, byśmy wypełnili ten czerwony link, by nie świecił na głównej. Przyznaję, mój wkład w słowo tygodnia jest znikomy, mimo że tak zachwalam ten projekt. Postaram się to zmienić. Póki jednak ludzie, siedzący w projekcie mają mało czasu i jest ich niewielu, można go tymczasowo wstrzymać. Ale mówię jasno, jestem przeciw. Vearthy (dyskusja) 00:51, 30 paź 2010 (CEST)
Jak to mawiał taki jeden... "Nie możemy kazać latać ptakom wypchanym". Ta akcja jest wypchana. Twoje "postaram się" mało daje, bo akcja trwa już kilka lat, a Twój wkład jest nadal znikomy. Nie udzielasz się znacząco poza głosowaniem i zgłaszaniem propozycji. Mamy mało edytorów i uważam, że zamiast prezentować ptaki wypchane powinniśmy pójść w drugą stronę – prezentować ptaki latające, dobrze opracowane. Nawet jeśli nie są polskie. Mamy wiele haseł np. islandzkich czy angielskich lub niemieckich, które nierzadko są zrobione lepiej niż niejedno polskie. Jak edytorów przybędzie, to może warto będzie wrócić do obecnej formy, teraz się ona nie sprawdza. Propozycje składa dosłownie kilka osób, głosuje maksymalnie 3, hasło tworzy jedna lub dwie i to już w takiej formie, że potem nikt tam niczego nie dodaje do końca tygodnia i reasumując czytelnicy widzą hasło niedopracowane. // user:Azureus (dyskusja) 01:08, 30 paź 2010 (CEST)
To, że piszę, iż "coś zmienię" w swoim działaniu, wcale nie oznacza - jak próbujesz powiedzieć - że obiecywałem to już lata temu i nic nie zrobiłem. Jestem tutaj dopiero od roku. Piszę, że "planuję coś zmienić", bo liczę, że będę miał niedługo więcej na to czasu. Swoje zdanie wypowiedziałem i przy nim obstaję. Vearthy (dyskusja) 01:22, 30 paź 2010 (CEST)
Nieedytorzy się nie interesują, bo w teraz "słowo tygodnia" nie jest dla nich przewidziane. W ogóle mam wrażenie, że Wikisłownik jest bardziej dla edytorów niż dla zwykłych użytkowników, co nie wydaje mi się dobre. Zmiana działania słowa tygodnia może być imho krokiem w dobrym kierunku. Dobromiła (dyskusja) 08:09, 30 paź 2010 (CEST)
Przyznam się, że też mi się nie podoba obecna wersja "słowa tygodnia", w wyniku której na pierwszej stronie eksponowany jest z założenia niedorobiony artykuł. Gdybyś się "bardziej przyłożył", Vearthy, to co właściwie mógłbyś zmienić? Wstawiać od razu świetnie dopracowany artykuł - no ok, wtedy czytelnicy nie widzieliby niedoróbek na stronie głównej, ale ideę pracy zespołowej nad artykułem tygodnia diabli by wzięli. I tak źle, i tak niedobrze, ta koncepcja była wadliwa w samym zamyśle. Olaf (dyskusja) 09:26, 30 paź 2010 (CEST)
Zamysł wcale taki zły nie jest. Chodzi tu o pracę zespołową kilku osób, w celu stworzenia dobrego hasła. Słowo tygodnia rzeczywiście jest bardziej dla edytorów niż czytelników, ale czy jest w tym coś złego? U nas niestety to nie działa, bo prawie nikt się tym nie zajmuje, ale popatrzcie na en-wikt. Dobra. Ostatecznie się z wami zgadzam, przekonaliście mnie. Na razie lepiej jest robić wystawkę z wzorowych haseł. Vearthy (dyskusja) 13:47, 4 lis 2010 (CET)
Tymczasem mamy środę wieczór i dopiero teraz pojawiło się tegotygodniowe słowo. Jak nie będzie powszechnego sprzeciwu, od następnego razu wstawiam w niedzielę wieczór za słowo na następny tydzień najlepsze polskie hasło utworzone w tym tygodniu. Adam (dyskusja) 22:43, 3 lis 2010 (CET)
Nie mam nic przeciwko. // user:Azureus (dyskusja) 23:04, 3 lis 2010 (CET)
Ja też, ale wolałabym, żeby był jakiś wybór, bo lubię głosowania ;-) Dobromiła (dyskusja) 07:49, 4 lis 2010 (CET)
Ja też nie mam nic przeciwko, tylko proponowane słowo przyszłego tygodnia, czyli najlepsze hasło bieżącego tygodnia to prawdopodobnie będzie słowo bieżącego tygodnia. ;-) Olaf (dyskusja) 12:58, 4 lis 2010 (CET)
Żeby tego uniknąć, proponuję brać pod uwagę dwa kryteria: "dziwność" hasła, a potem jego rozbudowanie. Słowa niepowszechne bardziej przyciągają uwagę, więc dobrze byłoby mieć takie dobrze zrobione hasła o ciekawych słówkach na stronie głównej. To trochę jak siódemka tygodnia. Alkamid (dyskusja) 14:36, 4 lis 2010 (CET)
Brzmi sensownie, bo w zasadzie oczywiste słowa mało kogo interesują, ale co to jest np. nerpa, halizna, misiurka czy salada wiele osób mogłoby się zainteresować. Zastanawiam się nad jeszcze czymś: bo jedno słowo na tydzień to trochę mało, ale z drugiej strony podaż ciekawych haseł jest raczej za mała, by zrobić słowo dnia. A jakby zmienić formułę z słowo tygodnia na coś w rodzaju czy wiesz co znaczy... i dodawać czasem też niepolskie słowa (tylko jakby brakowało polskich i z możliwie bardziej znanych języków)? Albo inaczej: jakby to wyglądało od strony technicznej, dałoby się zrobić taki rotator słów, że wprowadzałoby się kilka haseł i wyświetlałoby losowo jedno, różnie za każdym przeładowaniem strony? Można by wtedy wprowadzać różną ilość i co różny czas zmieniać, jakby akurat pasowało. Adam (dyskusja) 22:09, 5 lis 2010 (CET)